Liga Światowa | 2011-06-05 17:29:05 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna
W bardzo zaciekłym pojedynku z reprezentacją Brazylii, biało-czerwonym udało się wygrać tylko jednego seta. Mecz, bardzo nerwowy z obu stron, na swoją korzyść rozstrzygnęli Mistrzowie Świata, zapisując na swoim koncie kolejne trzy punkty w tabeli.
Pierwszy punkt dla Polski zdobywa ze środka Marcin Możdżonek. Z drugiej linii atakuje Kurek, omijając blok braci Endres (2:1). Bartman posyła piłkę w aut nad blokiem. Kolejny punkt Bartman zdobywa sprytną kiwką. Vissotto bez problemu atakuje po prostej (5:4). Do remisu doprowadza Bartman, plasując nad blokiem. Kapitalne rozegranie Bruno jedną ręką, wykorzystuje Vissotto. Ten sam zawodnik po chwili posyła asa serwisowego (7:5). Możdżonek zatrzymuje atak Murilo. Na pierwszej przerwie technicznej Brazylijczycy prowadzą 8:7 po ataku Giby po bloku. Murilo atakuje po skosie. Bartman zagrywa w siatkę (10:9). Do wyrównania doprowadza blok-aut, w którym piłka trafiła w głowę Gustavo. Bartman zostaje zablokowany, Brazylijczycy ponownie odskakują na jeden punkt. Kurek atakiem po bloku daje biało-czerwonym trzynasty punkt. Gra w dalszym ciągu toczy się punkt za punkt, jednak to Brazylijczycy są na prowadzeniu. Nieco chaotyczną akcję kończy Lucas, posyłając piłkę w okolice dziewiątego metra. Gustavo blokuje Ruciaka, „Canarinhos” schodzą na drugą przerwę techniczną, mając dwupunktowe prowadzenie. Bartman przedziera się przez blok. Po polskiej stronie boiska pojawiają się Woicki i Jarosz. Atak Vissotto blokuje Jakub Jarosz (17:17). Polacy wysuwają się na pierwsze w tym meczu prowadzenie, po bloku Kurka na Murilo (17:18). W wyniku tej sytuacji, trener Bernardo Rezende prosi o czas. Po przewie zagrywkę psuje Ruciak, to samo robi Murilo. Po bloku atakuje Vissotto, ponownie doprowadzając do wyrównania. Na boisku pojawiają się Marlon i Wallace. Potężnym atakiem po bloku Kurek daje Polakom dwudziesty pierwszy punkt. Na boisku debiutuje Michał Kubiak. Wallace zdobywa swój pierwszy punkt, omijając potrójny blok. Możdżonek atakuje ze środka (21:22). Wallace ustrzelił Możdżonka, znów doprowadzając do remisu, po 22. Bartman z całej siły obija brazylijski blok. Po chwili psuje zagrywkę, trafiając w aut (23:23). O przerwę prosi Andrea Anastasi. Polacy mają pierwszą piłkę setową. Grę przedłuża piekielnie mocne uderzenie Gustavo. Bruno kapitalnie przyjmuje, jednak w ataku myli się Giba (24:25). Polacy mają problem z obroną potężnego ataku Vissotto, przechodząca piłka ląduje na aucie. Bartman myli się w ataku, posyłając piłkę poza boisko. Drugą przerwę wykorzystuje trener Anastasi. Na zagrywce minimalnie myli się Gustavo, posyłając piłkę tuż za linię dziewiątego metra (26:26). Kurek atakuje nad blokiem w aut. Blokiem Lucasa i Giby Brazylijczycy kończą pierwszą partię, wygrywając 28:26.
Drugą partię rozpoczynają Brazylijczycy, blokując Bartmana. Kurek atakuje w taśmę (2:1). Bruno myli się na zagrywce. Po rękach blokujących atakuje Murilo. Zagrywką po taśmie zapisuje po chwili na swoim koncie asa serwisowego (4:3). Możdżonek zatrzymuje Lucasa, Polacy doprowadzają do wyrównania 5:5. Giba zostaje zatrzymany potrójnym blokiem, co daje pierwsze w tym secie prowadzenie biało-czerwonym. Powiększa je jeszcze kolejny blok Możdżonka. Vissotto szybko niweluje tę przewagę, silnym atakiem po prostej. Na pierwszą przerwę techniczną tym razem Polacy schodzą z dwupunktowym prowadzeniem, po ataku Bartosza Kurka. Po długiej wymianie Vissotto popełnia błąd, przez co Polacy wychodzą na trzypunktowe prowadzenie. Bardzo widowiskowa czapa ze strony Brazylijczyków udaremnia atak Bartmana. Kurek popisuje się asem serwisowym (8:11). Ze środka ponownie daje o sobie znać Możdżonek (8:12). Wallace obija polski blok (10:13). Kubiak zatrzymuje atak Murilo (11:14). Na zagrywce myli się Bartman. Marlon próbuje kiwać, jednak myli się, wskutek czego na drugiej przerwie technicznej Polacy mają aż pięć punktów przewagi. Bartman potężnie uderza, trafiając w Gustavo (12:17). Wallace atakuje po skosie. Kurek bez bloku posyła piłkę poza boisko. Za Gibę na boisku pojawia się João Paulo Bravo. Kurek przedziera się przez blok Lucasa i Murilo (15:19). Ze środka plasuje Lucas, zmniejszając nieco przewagę biało-czerwonych. Michał Kubiak obija podwójny blok (16:20). Vissotto i Bruno powracają na boisko. Kolejną w tym meczu długą wymianę kończy Murilo (18:20). Dwudziesty drugi punkt Polacy zdobywają po błędzie Brazylijczyków. O przerwę prosi Bernardo Rezende. Bardzo mocno po rękach polskich blokujących atakuje Vissotto (19:22). Po ataku Bartmana na granicy błędu, który jednak zostaje oceniony jako aut, o przerwę prosi Andrea Anastasi. Przepychankę na siatce wygrywa Kubiak (20:23). Jarosz zostaje zatrzymany podwójny blokiem w wykonaniu Bravo i Lucasa. Po prostej uderza z całej siły Bartosz Kurek, dając pierwszą piłkę setową Polakom. Po błędzie Możdżonka, Brazylijczykom udaje się obronić pierwszego set-balla. Drugą przerwę wykorzystuje Andrea Anastasi. Pierwszą partię, zwycięską dla Polaków, kończy atak po skosie Bartosza Kurka.
Pierwszy punkt w trzeciej partii Brazylijczycy zdobywają po bloku na Kubiaku, którego piłka lecąca na aut trafia w głowę. Szybko odpowiada Kurek, skutecznym pipe’m. Z przesuniętej krótkiej atakuje Lucas. (2:1). Obok bloku potężnie atakuje Bravo, ustrzeliwując Ignaczaka (3:3). Z przechodzącej atak kończy Kurek (3:5). Na zagrywce myli się Michał Kubiak. Bezpośrednio z serwisu punkt zdobywa Lucas, również trafiając w Ignaczaka. Dziurę w bloku wykorzystuje Kurek (5:6). Do wyrównania doprowadza błąd Kosoka na zagrywce. Sérgio ponownie zostaje powalony na ziemię, tym razem przez atak Bartmana. Na pierwszej przerwie technicznej reprezentacja Polski prowadzi dwoma punktami. Po przerwie z lewego skrzydła siódmy punkt zdobywa Vissotto. Kurek zostaje zablokowany przez Bravo i Gustavo. W wyniku błędu biało-czerwonych, Brazylijczycy wysuwają się na prowadzenie. Kurek nie trafia w boisko, dzięki czemu „Canarinhos” odskakują na dwa punkty (10:8). Przy trzypunktowym prowadzeniu gospodarzy, trener Anastasi prosi o przerwę. Bravo wybija piłkę w aut po rękach blokujących (12:8). Murilo zostaje ustrzelony przez atak Kurka. Gustavo i Vissotto udaremniają jego kolejny atak. Lucas pojedynczym blokiem zatrzymuje Możdżonka (14:9). Z drugiej linii ponownie skutecznie atakuje Kurek. Po rękach Lucasa poza boisko piłkę wypycha Kubiak (15:11). Bravo swoim pojedynczym blokiem doprowadza do drugiej przerwy technicznej. Po czasie na zagrywce myli się Bravo. Po ciasnym skosie atakuje Kurek, przewaga Brazylijczyków topnieje tylko do dwóch punktów, wskutek czego przerwę wykorzystuje trener Rezende. Murilo popełnia błąd w ataku (16:15). Z przechodzącej piłki kończy Kurek, co doprowadza do wyrównania. W brazylijskiej drużynie następuje podwójna zmiana, ponownie na boisku pojawiają się Marlon i Wallace. Kubiak posyła asa serwisowego, o drugą przerwę zmuszony jest prosić Rezende. Do wyrównania doprowadza Lucas. Murilo, atakując po skosie, omija podwójny blok. Wallace popełnia błąd na zagrywce, to samo robi Żygadło (19:19). Pipe’m punkt zdobywa Kubiak. Możdżonek zatrzymuje Wallace’a, Polacy odskakują na dwa punkty. Kurek myli się na zagrywce, posyłając piłkę daleko w aut. Przez potrójny blok przedziera się Wallace (21:21). Lucas w nietypowej dla siebie sytuacji, atakując z prawego skrzydła zdobywa dwudziesty drugi punkt. Z przechodzącej piłki punkt zdobywa Wallace, doprowadzając do pierwszego set-balla. Trener Anastasi wykorzystuje jeszcze przerwę. Przepychankę na siatce wygrywa Bartman. W ataku z przesuniętej krótkiej myli się Lucas (24:24). Do kolejnej piłki setowej doprowadza Murilo. Bartman myli się w ataku, posyłając piłkę nad blokiem daleko w aut, dając „Canarinhos” zwycięstwo w trzeciej partii.
Pierwszy punkt w czwartej odsłonie zdobywa Wallace, potwierdzając tym samym, że nie bez przyczyny znalazł się w reprezentacji Brazylii. Atakiem blok-antenka punkt zapisuje Kurek (2:1). Murilo potężnym uderzeniem powala Ignaczaka (4:2). Szósty punkt zdobywa również Murilo, omijając dłonie Bartmana. O przerwę prosi zdenerwowany trener Anastasi. Po prostej atakuje Kurek (6:3). Na zagrywce myli się Gustavo (7:5). Po ataku Wallace’a w aut, przewaga Brazylijczyków zmniejsza się tylko do jednego punktu. Na pierwszej przerwie technicznej wynik wynosi 8:6. Z drugiej linii, omijając blok, atakuje Kurek. Kosok z Żygadło zatrzymują Murilo (9:8). Na zagrywce myli się Kubiak. Z prawego skrzydła potężnym atakiem Wallace zdobywa jedenasty punkt. Murilo rozbija podwójny blok, Brazylijczycy wciąż utrzymują bezpieczne, trzypunktowe prowadzenie. Mimo czystej siatki, Bartman myli się w ataku (13:9). Jego kolejny atak zostaje zatrzymany przez szczelny blok braci Endres, Murilo i Gustavo. Przewagę Brazylijczyków powiększa jeszcze as serwisowy Wallace’a. Po jego potężnym ataku, Brazylijczycy schodzą na przerwę techniczną, prowadząc aż 16:10. Przechodzącą piłkę wykorzystuje Możdżonek (16:12). Po kolejnej przechodzącej, z której punkt zdobywają Polacy, o przerwę prosi trener „Canarinhos”. Przewagę Brazylijczyków zmniejsza Wallace, atakując w aut. Kurek posyła asa serwisowego, przez co Mistrzowie Świata prowadzą już tylko jednym punktem. Do wyrównania doprowadza Kurek, omijając blok (16:16). Ze środka atakuje Możdżonek, ale po chwili psuje zagrywkę (18:17). Na podwójnym bloku zostaje zatrzymany Wallace. Z drugiej linii atakuje Murilo (19:18). Kubiak myli się na zagrywce, trafiając w taśmę, następnie Lucas posyła piłkę w aut. Zaciekła rywalizacja toczy się punkt za punkt. Możdżonek zatrzymuje Murilo, Polacy prowadzą jednym „oczkiem”. Wyrównuje João Paulo Bravo (22:22). Jakub Jarosz atakuje bez bloku w aut, przez co znów Brazylia wysuwa się na prowadzenie. Przerwę wykorzystuje trener biało-czerwonych. Kurek przedziera się przez blok (23:23). Obijając blok, Murilo doprowadza do pierwszej piłki meczowej. Efektownym blokiem na Kubiaku, Brazylijczycy kończą seta 25:23, wygrywając cały mecz 3:1.
Dzisiejsza konfrontacja trzykrotnych Mistrzów Świata z aktualnymi Mistrzami Europy, mimo ponownego zainkasowania kompletu punktów przez Brazylijczyków, znacznie różniła się od wczorajszego meczu. Walka była bardziej wyrównana, często rywalizacja toczyła się punkt za punkt. Duże przewagi szybko topniały, ciężko było którejkolwiek drużynie trzymać rywala na bezpiecznym dystansie. Trwający prawie dwie i pół godziny pojedynek wyraźnie zmęczył obie drużyny, bowiem po obu stronach mnożyły się błędy własne.
W drużynie „Canarinhos” najwięcej, 17 punktów zdobył powracający po krótkiej przerwie do reprezentacji Murilo Endres. Jednak u gospodarzy atak był bardziej równomiernie rozłożony, tuż za Murilo uplasowali się Leandro Vissotto (15 punktów), środkowy Lucas (12), a także Wallace (13), który zastąpił przez prawie połowę spotkania pierwszego atakującego reprezentacji i można powiedzieć, że swój pierwszy dłuższy występ zaliczył do udanych.
Najlepiej punktującym w drużynie biało-czerwonych był Bartosz Kurek, który zapisał na swoim koncie aż 28 punktów. Zbigniew Bartman, grający na pozycji atakującego dołożył od siebie 16 punktów, a Marcin Możdżonek, którego ataki ze środka napsuły dziś sporo krwi Brazylijczykom, zanotował 12 punktów. Na pochwałę zasługuje także Michał Kubiak, który debiutując dziś z orzełkiem na piersi, pokazał się z dobrej strony, zdobywając 9 punktów.
Po drugim weekendzie Ligi Światowej Brazylia nadal pozostaje niepokonana, dodatkowo mając na swoim koncie komplet punktów. Tuż za nimi jest reprezentacja USA, z trzema zwycięstwami. Polakom udało się wygrać tylko jeden mecz, co umiejscawia ich na trzeciej pozycji w tabeli. Stawkę w grupie A zamyka Portoryko, które do tej pory pozostaje bez punktów, w czterech pojedynkach wygrywając zaledwie dwa sety.
Brazylia – Polska 3:1 (28:26, 23:25, 26:24, 25:23)
Składy zespołów:
Brazylia: Vissotto, Bruno, Giba, Murilo, Gustavo, Lucas, Sérgio (L) oraz Marlon, Wallace, J. Bravo, Rodrigão
Polska: Kosok, Kurek, Bartman, Ruciak, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (L) oraz Woicki, Jarosz, Kubiak, Kłos
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.