Liga Światowa | 2011-06-05 11:28:57 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna/fivb.org
Korea potwierdziła swoją wysoką formę, natomiast sytuacja francuskich zawodników w grupie D robi się nieciekawa, bowiem przegrali już czwarte spotkanie. - Widziałem pasję i walkę w grze młodych zawodników Korei, oni są bardzo dobrze przygotowani fizycznie - chwalił po meczu rywali trener Philippe Blain.
Guillaume Samica (kapitan reprezentacji Francji):
Chciałbym pogratulować wygranej zespołowi Korei, potwierdzili swoje zwycięstwo grą na parkiecie. Nasz zespół nawiązał dobrą walkę, ale niestety nie byliśmy jeszcze w stanie wygrać, straciliśmy tempo gry i koncentrację. To była główna przyczyna naszej porażki.
Nie byliśmy w najlepszej sytuacji, ze względu na brak wytrzymałości, ale na szczęście udało nam się utrzymać koncentrację i chcieliśmy wygrać z francuskim zespołem.
Przed meczem byliśmy trochę zdenerwowani, ale dobrze zaczęliśmy to spotkanie i było tak do połowy trzeciego seta. Jednak szybko straciliśmy koncentrację i martwi mnie to. W czwartym secie zmieniłem rozgrywającego, ale nie przyniosło to pożądanego skutku. Widziałem pasję i walkę w grze młodych zawodników Korei, oni są bardzo dobrze przygotowani fizycznie, a tempo ich gry jest znacznie znacznie szybsze niż się spodziewałem.
Doskonała koncentracja i stanowczość pozwoliły nam wygrać to spotkanie. Cieszę się z koncentracji w przyjęciu zagrywki oraz "ducha walki", mimo pewnych braków jeśli chodzi o wytrzymałość fizyczną. Moi młodzi zawodnicy: Kwang-In i Hong-Suk wykonali naprawdę świetną pracę na boisku, choć wciąż mają jeszcze sporo do poprawienia w swojej grze.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.