Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-06-03 22:22:29 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. C: Finowie ogrywają Serbię w Belgradzie

Fot.: FIVB

Reprezentacja Finlandii odniosła pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Lidze Światowej. Podopieczni Daniela Castellaniego pokonali na wyjeździe Serbię 3-1.

Piątkowe spotkanie rozpoczyna się od prowadzenia gospodarzy. W kolejnych akcjach drużyny idą "punkt za punkt", żadna ze stron nie odpuszcza ani jednej piłki. Na przerwę techniczną zespoły schodzą przy stanie 8:6 po autowym ataku Jukki Lehtonena. Po czasie siódme "oczko" dla Finów zdobywa Mikko Oivanen. Gra ponownie wyrównuje się, zawodnicy serwują kibicom wiele ciekawych wymian. Podczas drugiego time-out'u minimalnie lepsi są podopieczni Daniela Castellaniego, którzy doskonale spisują się w bloku (15:16). Błąd w ataku popełnia Nikowa Kovacević, gracze Suomi stopniowo budują swoją przewagę, jednak nie utrzymują jej zbyt długo (15:17). Po mocnym zbiciu Sasy Starovica prowadzenie wraca do gospodarzy (18:17). W pojedynkę Podrascanin zatrzymuje na siatce Lehtonena, o chwilę rozmowy zmuszony jest prosić argentyński szkoleniowiec (19:17). Castellani decyduje się na zmianę, na boisku pojawia się młody Sauli Sinkkonen, jednak nie może zaliczyć swojego wejścia do zbyt udanych. W końcówce Finowie wykazują się niesamowitą determinacją i dzięki dwóm skutecznym blokom doprowadzają do remisu (24:24). Na kolejne prowadzenie wyprowadza Serbow Starović, jednak w odpowiedzi nie do zatrzymania jest Matti Hietanen. Kolejne dwie akcje należą do gospodarzy, którzy wygrywają partię 27:25.

Drugi set otwiera długa wymiana, z której zwycięsko wychodzą gospodarze. Z prawego skrzydła skutecznie atakuje Oivanen, jednak kolejne trzy punkty zapisują na swoim koncie Serbowie, którzy doskonale grają w kontrze (4:1). Asem serwisowym popisuje się Kovacević (7:3). Siatkarze z Bałkanów zaczynają popełniać błędy własne, pojawiają się problemy z komunikacją w zespole, co zmusza Igora Kolakovica do wzięcia czasu (7:6). Punkt bezpośrednio z zagrywki Antti Siltali doprowadza do remisu, jednak kolejny serwis fińskiego przyjmującego ląduje poza parkietem. Zespoły schodzą na pierwszy time-out przy stanie 8:7. Finowie grają ambitnie, jednak przez krótkie przestoje cały ich wysiłek idzie na marne. Serbowie utrzymają niewielką przewagę... jednak też nie na długo. Na środku siatki Konstantin Shumov blokuje Stankovica, po chwili Mikko Esko zatrzymuje Nikica (17:18). Ważny punkt dla gospodarzy zdobywa Milos Terzić (19:20). Po kilku niepowodzeniach akcję kończy wprowadzony na boisko Urpo Sivula (23:24). Partię kończy nieskuteczny atak Stankovica (24:26).

Odsłona numer trzy rozpoczyna się od prowadzenia gości 2:1. Z przechodzącej piłki punkt zdobywa Matti Hietanen (4:5). Tuż przed przerwą techniczną straty odrabiają Serbowie i to oni po skutecznym zbiciu Nikoli Kovacevica schodzą na time-out z dwupunktową przewagą (8:6). Po czasie sytuacja odwraca się, trzy "oczka" zapisują na swoim koncie Finowie (8:9). Kolejne akcje należą do gospodarzy, którzy w tym fragmencie seta spisują się znacznie lepiej niż ich rywale. Gracze Suomi nie odpuszczają, walka do samego końca w obronie opłaca im się - podczas drugiego czasu na kosmetykę parkietu prowadzą 16:14. Na kontrze skuteczny jest Antti Siltala, przewaga biało-niebieskich utrzymuje się (16:19). Grający w ostatnim sezonie w bydgoskiej Delekcie przyjmujący lekkim plasem tuż za blok zdobywa kolejne "oczko" (18:22). Serbowie są już wyraźnie zrezygnowani, Starović nie radzi sobie z blokiem Finów, a na dodatek asa serwisowego dokłada Konstantin Shumov (18:24). Ostatni punkt zdobywa atakiem z krótkiej Jukka Lehtonen. Finowie wygrywają 25:20 i w całym meczu prowadzą już 2-1.

Czwara partia rozpoczyna się od skutecznego bloku Finów. W następnej akcji Kovacević atakuje w siatkę, trzecie "oczko" dla gości z przechodzącej zdobywa Siltala (0:3). Serbowie zmniejszają nieco straty, z prawego skrzydła udanie zbija Starović (4:5). Remis gospodarzom daje błąd Mikko Esko. Atak Siltali z drugiej linii pozwala zespołom zejść na pierwszą przerwę techniczną w tym secie (7:8). Po czasie Finowie dają popis gry blokiem, ich przewaga ponownie rośnie (7:10). Szczęśliwie trudną akcję kończy Mikko Oivanen (10:13). Gospodarze ponownie odrabiają punkty do rywali, z zagrywką Starovica nie radzi sobie Jarmo Korhonen (15:15). Na drugim time-out'cie "oczko" przewagi mają podopieczni Igora Kolakovica. Gra znów nabiera rumieńców, obie ekipy twardo walczą w każdej akcji. Koncówka partii rozgrywa się na przewagi. Przez dłuższy czas w lepszej sytuacji są gospodarze, jednak udany blok Shumova wyprowadza Finów na prowadzenie. Atak Mikko Oivanena z prawego skrzydła kończy partię wynikiem 27:25. Podopieczni Daniela Castellaniego wygrywają 3-1 i tym samym odnoszą pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Lidze Światowej.


Serbia - Finlandia 1:3 (27:25, 24:26, 20:25, 25:27)

Serbia: Nikić, Starović, Stanković, Kovacević, Podrascanin, Petković Vl., Rosic (libero) oraz Terzić, Dokić, Petković Vl., Petrović, Janić.

Finlandia: Esko, Hietanen, Siltala, Shumov, Lehtonen, Oivanen, Korhonen (libero) oraz Sinkkonen, Sammelvuo, Sivula, Tuominen, Tervaportti.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane