Liga Światowa | 2011-06-02 20:45:14 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym meczu drugiej kolejki spotkań tegorocznej Ligi Światowej, Włosi pokonali w Anconie rywali z Kuby 3:0. Dla zawodników trenera Berruto to już trzecie tak pewne zwycięstwo.
Mecz rozpoczyna się od trzypunktowego prowadzenia Kuby, za sprawą dobrej gry Henry'ego Bella. Efektowny atak z prawego skrzydła nowego siatkarza Jastrzębskiego Węgla - Michała Łasko, zmniejsza straty Włochów do stanu 3:5. Na pierwszej przerwie technicznej na tablicy zapisuje się wynik 5:8. Po czasie kapitalnym atakiem ze środka popisuje się Buti, Włosi są też bohaterem kolejnych akcji, doprowadzając do wyrównania, 8:8. Podopieczni Mauro Berruto radzą sobie coraz sprawniej, dzięki czemu wychodzą na 13:9. Skuteczny podwójny blok przynosi im już stan 16:12. Przy niekorzystnym dla Kuby rezultacie 21:15, o czas prosi trener Samuels Blackwood. Pierwszą piłkę setową dla Włoch, marnuje psując zagrywkę Zaytsev. Ostatecznie, trzecią szansę na zakończenie seta wykorzystuje Łasko.
Dobrze spisujący się na parkiecie Włosi, w drugiej partii szybko wysuwają się na 3:1, jednak podobnie szybko tracą swą przewagę, 4:4. Na ponowne prowadzenie wyprowadza kolegów Cristian Savani. Kolejny w tym meczu skuteczny atak Łasko, pozwala zejść Włochom na przerwę techniczną przy wyniku 8:7. Z czasem zespół Italii buduje sobie coraz większą przewagę, która po punktowej zagrywce siatkarzy z Półwyspu Apenińskiego sięga już 14:10. Punkt na 17:13 zdobywa udanym atakiem Zaytsev. Straty do dwóch punktów na 18:16 zmniejsza Leon, jednak niewiele to Kubańczykom daje - rywale wygrywają dwie kolejne akcje. Pojedynczy blok Henry'ego Bella na 21:19 przywraca Kubańczykom nadzieję, że wynik tej partii jest ciągle otwarty. Set kończy się jednak stosunkowo szybko, blokiem Ivana Zaytseva.
Trzecia partia zapowiada się wyrównanie, 3:3. Kolejny remis zapisuje się po zepsutym serwisie Leona. Na czas techniczny drużyny schodzą przy dwupunktowym prowadzeniu Kuby, 6:8. Niezrażeni chwilową lepszą dyspozycją przeciwników, Włosi doprowadzają niebawem do stanu 10:10. Na parkiecie toczy się ciekawa walka punkt za punkt, 13:13. Wraz z kolejnymi akcjami, żadna z drużyn nie potrafi wypracować sobie zdecydowanej przewagi, jest po 18. Kiedy ekipie Kuby udaje się uciec na dwa punkty, trener Berruto wykorzystuje czas. Niebawem parkiet opuszcza Zaytsev. Z pojedynczym blokiem Butiego kapitalnie radzi sobie Albo i wydaje się, że Kubańczycy zmierzą powoli do wygranej w tej partii. Remis 23:23 daje Włochom fantastyczna zagrywka Savaniego. Emocjonującą końcówkę - rezultatem 27:25 zwycięża Italia.
Włochy - Kuba 3:0 (25:19, 25:21, 27:25)
Składy drużyn:
Włochy: Łasko, Buti, Savani, Zaytsev, Travica, Birarelli, Bari (libero) oraz Della Lunga, Sabbi i Baranowicz
Kuba: Bell, Albo, Diaz, Hernandez, Leon, Camejo, Gutierrez (libero) oraz Macias i Cepeda
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.