Liga Światowa | 2011-05-31 08:47:21 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Polski siatkarzy po wolnej niedzieli, spotkała się późnym wieczorem w poniedziałek na krótkim zgrupowaniu w Nowym Dworze Mazowieckim. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego w środę udadzą się w trzytygodniową podróż wyjazdowej części Ligi Światowej, a pierwszym przystankiem biało-czerwonych będzie kraj drużyny mistrza świata – Brazylia.
Pierwsze dwa mecze Ligi Światowej w Łodzi włoski szkoleniowiec ocenił bardzo pozytywnie. - Te kilka tygodni wspólnych treningów, które za nami dowodzą, że wszystko idzie w dobrym kierunku – mówi PlusLidze trener Anastasi.
Anastasiemu podoba się ogromne zaangażowanie i determinacja, jaką siatkarze prezentują zarówno na zajęciach jak i na meczach, a także wiarę w umiejętności, i w to co można ciężką pracą osiągnąć. – Pracujemy bardzo ciężko, ale nikt ani przez moment nie narzeka, nie skarży się na trudy, wiemy ile trzeba wykonać, aby były efekty – mówi nam Michał Ruciak.
- W grze chłopaków nie brakowało ryzyka i zagrań, z których jestem zadowolony. Za wcześnie na wystawianie ocen siatkarzom, jesteśmy dopiero na początku naszej drogi, a zespół mamy młody. Mogę pochwalić Zbyszka Bartmana, jest niezwykle ambitnym graczem i robi szybko postępy na swojej nowej pozycji – mówi trener Anastasi.
Siatkarze na ostatnie dni przed wylotem do Brazylii na miejsce pracy wybrali Nowy Dwór Mazowiecki. – W środę wylatujemy z Warszawy, chciałem abyśmy zatrzymali się w miejscu, z którego prostą drogą przejedziemy na lotnisko. Spała to miłe i spokojne miejsce lubiane przez siatkarzy, ale główna droga jest w remoncie i poruszanie się po niej do łatwych nie należy. Związek nas zrozumiał i zaproponował właśnie takie rozwiązanie – z uśmiechem dodał trener Anastasi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.