Liga Światowa | 2011-05-29 20:39:59 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna/fivb.org
Początek Włochów w tegorocznej edycji LŚ jest imponujący, a Mauro Berutto nie krył zadowolenia z gry swoich podopiecznych. Natomiast Francuzi muszą jeszcze poprawić swoją grę i wyeliminować błędy własne. - Teraz już wiemy, nad czym szczególnie musimy potrenować - mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec Francuzów Philippe Blain
Philippe Blain (trener reprezentacji Francji)
Wiedzieliśmy, że rywalizacja z Włochami będzie trudna, szczególnie, że mamy w kadrze grupę nowych zawodników, a czasu na przygotowania nie było zbyt wiele. Do pozytywów mogę zaliczyć nastawienie moich zawodników w dzisiejszym meczu. Musimy pracować nad naszą grą, robiąc to krok po kroku ponieważ w chwili obecnej popełniamy zbyt dużo błędów, musimy je wyeliminować. W każdym razie teraz już wiemy, nad czym szczególnie musimy potrenować. W Korei dołączy do nas Nicolas Maréchal i liczymy, że wspomoże zespół zwłaszcza w przyjęciu. Zmiennicy zagrali dobrze, a każdy zawodnik jest w stanie wnieść coś nowego do gry. Mamy grupę 14 zawodników, która jest gotowa dać z siebie wszystko.
To były dwa równe mecze, nawet jeśli rezultat był ten sam. Końcówka drugiego spotkania wyglądała, tak jak zwykliśmy grać: było więcej walki, sporo obron, więcej chęci i wsparcia na boisku. Musimy się skoncentrować na grze, aby zdobyć punkty w kolejnych meczach z Koreą.
Oczywiście jestem bardzo zadowolony i dumny z tych dwóch zwycięstw. Zdobycie 6 punktów w dwóch meczach Ligi Światowej to zaskakujące, zwłaszcza, jeśli gra się tak dobrze, jak zrobiliśmy to w piątek. Moi zawodnicy pozostali skoncentrowani i wzmocnili atak. To jest dla nas duży ktok w kierunku Final 8 w Polsce.
Bardzo się cieszę, z tych dwóch zwycięstw. Nie mieliśmy wiele czasu na treningi, ale mamy nadzieję, że będziemy teraz grać coraz lepiej.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.