Liga Światowa | 2011-05-28 22:21:03 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
W dzisiejszym spotkaniu rozgrywanym w Povoa de Varzim Portugalczycy pokonali po tie-breaku reprezentację Finlandii. Po meczu kapitan Suomi, Tuomas Sammelvuo, przyznał, że rywale dominowali w niektórych elementach, zwłaszcza w ataku, co przełożyło się na wynik sobotniej rywalizacji.
Juan Diaz, trener reprezentacji Portugalii:
Przystąpiliśmy do meczu z dobrym nastawieniem, walczyliśmy o zwycięstwo bez względu na błędy popełnione w pierwszej partii. Finowie zagrali dobrze, "doganiali" nas w końcówkach partii. W trakcie spotkania powoli powracał spokój w nasze poczynania. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem, a to bardzo ważne dla zespołu, dla którego gra w Lidze Światowej jest wielkim przeżyciem i doświadczeniem. Gratulacje należą się także kibicom, którzy nas dopingowali. Mam nadzieję, że możemy także jutro na nich liczyć w walce o kolejną wygraną.
Kluczem do wygranej było zachowanie spokoju w najtrudniejszych momentach spotkania. Podejmowaliśmy ryzyko na zagrywce, jednak opłaciło nam się ono. Gdybyśmy przegrali 2:3, to i tak moglibyśmy być zadowoleni ze swojej postawy.
To był bardzo wyrównany mecz, ciekawy dla publiczności, z wieloma dobrymi obronami i wspaniałymi atakami. Gratulacje oczywiście należą się Portugalczykom, zagrali bardzo dobre spotkanie. Mam nadzieję, że jutro uda nam się zagrać lepiej.
Gratulacje dla Portugalii. Zagrali bardzo dobrze, zwłaszcza w obronie. My natomiast spisywaliśmy się nieźle w bloku, chociaż uważam, że przegraliśmy ten mecz w elemencie "blok-aut". Mieliśmy duże problemy z przyjęciem piłki, co przekładało się na skuteczność w ataku. Te elementy zabiły dzisiejsze spotkanie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.