Liga Światowa | 2011-05-27 22:39:34 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Polska reprezentacja potrzebowała zaledwie trzech setów żeby rozprawić się z Mistrzami Olimpijskimi. Kolejny mecz pomiędzy tymi dwoma reprezentacjami już jutro.
Pierwszy punkt w pierwszym spotkaniu Ligi Światowej grupy A należy do USA. Wynik dla Polski skutecznym atakiem ze środka otwiera Nowakowski. Swoje punkty dokładają Kurek i Bartman, dzięki czemu gospodarze wychodzą na prowadzenie 6:2. Trener reprezentacji USA widząc sytuację na boisku prosi o czas. Nie przynosi to jednak oczekiwanego rezultatu, bo po powrocie Priddy zostaje zatrzymany przez Nowakowskiego. Przez dłuższy czas nasi zawodnicy spokojnie kontrolują przebieg gry. Po skończonym ataku Ruciaka podopieczni trenera Anastasiego schodzą na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:11. W końcówce bardzo dobrze spisuje się polski blok, który trzykrotnie blokuje Stanleya. Partię pierwszą skutecznym atakiem ze środka kończy Kosok (25:20).
Drugiego seta od prowadzenia 3:0 rozpoczynają goście. Amerykanie dzięki dobrym atakom Priddiego cały czas utrzymują swoją przewagę. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej polscy zawodnicy zaczynają stopniowo zmniejszać dystans do wywali. Bardzo dobra postawa Kurka sprawia, że na tablicy mamy remis 12:12. Kolejne minuty spotkania to gra punkt za punkt. Nerwowa końcówka sprawia, że zawodnicy przyjezdni popełniają błąd. Przy stanie 23:21 polskiemu zespołowi wreszcie udaje się zablokować znakomicie spisującego się dzisiaj Priddiego. Tą część spotkania skutecznym atakiem kończy Bartman, Polska reprezentacja wygrywa 25:22.
W trzeciej partii na boisku po stronie USA w miejsce Andersona pojawia się Lotman. Nowy przyjmujący Resovii nie może zaliczyć swojego wejścia do udanych. Jego błędy i dobra gra naszego zespołu sprawiają, że na tablicy mamy wynik 7:2. Na boisku po stronie przyjezdnych, na rozegraniu w miejsce Suxho pojawia się Thornton. Mimo to polska reprezentacja cały czas utrzymuje bezpieczną przewagę. Pod koniec seta lepsze oblicze gry pokazuje Lotman, który dwa razy z rzędu popisuje się atakami ze środka z drugiej linii. Trener Anastasi widząc chwilowy przestój naszych reprezentantów dokonuje zmiany na pozycji rozgrywającego, wprowadza na boisko Woickiego. W ostatnich fragmentach spotkania Amerykanie zbliżają się do polskiej reprezentacji na dwa punkty (20:18), jednak dobra gra środkiem Nowakowskiego oraz ze skrzydła Kurka dają gospodarzom pierwszą piłkę meczową (24:19). Mecz autowym atakiem kończy rzadko mylący się dzisiejszego dnia Priddy. Ostatecznie Polska wygrywa 25:19, a całe spotkanie 3:0.
Polska - USA 3:0 (25:20,25:22, 25:19)
Składy drużyn:
Polska: Nowakowski, Kosok, Kurek, Bartman, Ruciak, Żygadło, Ignaczak(libero) oraz Woicki, Możdżonek
USA: Millar, Anderson, Lee, Priddy, Stanley, Suxho, Lambourne(libero) oraz Lotman, Gardner, Thornton, Holmes
MVP spotkania został wybrany Bartosz Kurek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.