Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-07-19 19:45:27 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna/fivb.com

Koniec rundy interkontynentalnej LŚ w grupie C

Fot.: Anna Gumowska

W ostatnich meczach rundy interkontynentalnej LŚ Bułgarzy pokonali w Warnie po raz drugi liderów grupy, Amerykanów. Finowie natomiast zwyciężyli w Tampere z Hiszpanami. Tym samym Finlandia awansowała na trzecią pozycję w grupie, pozostawiając na ostatnim miejscu swoich dzisiejszych rywali.

Bułgarzy rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze. Dzięki wspólnym wysiłkom kapitana Plamena Konstantinova i atakującego Boyana Yordanova szybko objęli prowadzenie. Amerykanie grający w rezerwowym składzie nie zdołali zagrozić rywalom. Gospodarze wygrali 25:20. W drugim secie na boisku pojawił się Danail Milushev. Niestety nie zdołał on poprawić „rozsypującej” się gry Bułgarii. Tę partię Bułgarzy oddali przeciwnikom 20:25. W trzeciej odsłonie meczu gra gospodarzy wyglądała znacznie lepiej. Główna w tym zasługa, wprowadzonego do gry Matey’a Kazyiskiego. Zdołał on przełamać dominację USA i wyprowadzić swoją reprezentację na prowadzenie. Reprezentanci Bułgarii wygrali tego seta 25:20. Czwarta partia to walka punkt za punkt. W bardzo wyrównanej końcówce Bułgarzy mieli w górze aż siedem piłek setowych. Ostatecznie dzięki serwisowi Konstantinova zwyciężyli 35:33.

Bułgaria - USA 3:1 (25:20, 20:25, 25:20, 35:33)

Składy:

Bułgaria: Zhekov 3, Ivanov 2, Tsvetanov 6, Yordanov 6, Aleksiev 4, Konstantinov 15, Salparov (l) oraz Gaydarski 5, Kazyiski 11, Milushev 20, Stoykov.
USA: Hoff 1, Rooney 21, Hansen 3, Gardner 17, Touzinsky 12, Thomas 9, Lambourne (l) oraz Eatherton 6, Billings, Taliaferro.

***
Finowie rozpoczęli mecz bardzo dobrze. Dysponowali przede wszystkim doskonałą zagrywką i blokiem. Hiszpanie byli gorsi od swoich rywali niemalże w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Goście mieli poważne problemy z serwisem. Wyprowadzenie skutecznego ataku uniemożliwiał im szczelny fiński blok.

Pierwsza partia, tak z resztą jak cały mecz, była pozbawiona historii. Finowie szybko uzyskali przewagę (5:1), którą stale powiększali. Dobrą grą popisywali się Mikko Esko i Mikko Oivanen. Gospodarze wygrali bez najmniejszych problemów 25:17. W drugiej odsłonie meczu goście zdobyli jednie 15 oczek. Tak wysokie zwycięstwo Finów to zasługa głównie znakomitego bloku i sporej ilości błędów własnych po stronie Hiszpanii. W trzeciej partii podopieczni Mauro Berruto dopełnili formalności. Utrzymywali swoją taktykę gry, podczas gdy Hiszpanie nadal nie mogli znaleźć broni, której mogliby użyć przeciwko rywalom. Reprezentanci Hiszpanii do ostatniej piłki nie zdołali wskrzesić w sobie ducha walki. Ulegli Finlandii 19:25. Tym samym siatkarze z Finlandii wyprzedzili Hiszpanów i zajęli ostatecznie trzecie miejsce w grupie C.

Finlandia – Hiszpania 3:0 (25:17, 25:15, 25:19)

Składy:

Finlandia: Esko 7, Kunnari 8, Oivanen Mikko 10, Shumov 8, Oivanen Matti 10, Sivula 14, Hyvärinen (l) oraz Ojansivu.
Hiszpania: Sevillano 2, Hernan 1, Subiela 1, Barcala 15, Garcia-Torres 8, de la Fuente 6, Valido (l) oraz Perez 3, Rodruguez F.J., Flores 1, Molto.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane