Liga Światowa | 2008-07-18 20:25:58 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna/fivb.com
W ostatni weekend LŚ w grupie C Bułgarzy pokonali w Warnie liderów grupy Amerykanów 3:2 (25:22, 24:26, 25:16, 23:25, 15:10). W drugim rozgrywanym dzisiaj spotkaniu Finowie okazali się lepsi od Hiszpanów 3:2 (25:21, 23:25, 23:25, 25:23, 15:11).
Bułgaria – USA 3:2 (25:22, 24:26, 25:16, 23:25, 15:10)
Składy:
Bułgaria: Zhekov 4, Ivanov 10, Yordanov 15, Gaydarski 4, Kaziyski 14, Aleksiev 28, Salparov (l) oraz Tsvetanov 1, Milushev 9, Stoykov , Konstantinov 3.
USA: Hoff 3, Rooney 19, Hansen (1), Gardner 7, Thomas 6, Touzinsky 17, Lambourne (l) oraz Lee 5, Eatherton 3, Salmon Riley, Billings 4, Taliaferro Richard.
***
Mecz Finlandii i Hiszpanii należał do bardzo zaciętych.Hiszpanie zachwycali dobrymi blokami i obronami. Fińscy atakujący mieli poważne problemy ze skończeniem akcji. Jakkolwiek i tak w tym elemencie spisywali się lepiej niż ich rywale. Gospodarze (Finowie) zdobili też kilka ważnych punktów blokiem.
Finowie kontrolowali wynik pierwszej partii niemalże od początku. Dzięki świetnemu serwisowi i dobrej postawie atakującego, Mikko Oivanena wygrali ją 25:21. Drugi set rozpoczął się źle dla gości. Piłka trafiła Ibana Pereza w twarz i zmuszony był on opuścić pole gry. Na pozycji atakującego zastąpił go Juan Carlos Barcala. Walka była bardzo wyrównana. Od stanu 20:20 kibice byli świadkami nerwowej końcówki. Ostatecznie Hiszpanom udało się wygrać 25:23, za sprawą punktowego ataku Barcali. Trzecia odsłona meczu przypominała poprzednią. Drużyny nie pozwalały sobie wzajemnie na uzyskanie znaczącej przewagi. Świetną grą popisywał się fiński libero Pasi Hyvarinen. Finowie nie utrzymali jednak nerwów na wodzy i przegrali partię 23:25. Czwarty set padł łupem Finlandii. Ale i tym razem nie zabrakło walki. Hiszpania nie poddawała się. Jednak 25. punkt na koncie swojej reprezentacji zapisał blokiem Mikko Oivanen. Tym samym gospodarze wygrali 25:23 i wyrównali stan spotkania. W tie-breaku bezsprzecznie królowała Finlandia. Finowie kontrolowali przebieg kluczowej partii aż do stanu 10:7. Wówczas to Hiszpanie zerwali się do pościgu. Przy stanie 12:11 zaniepokojony topniejącą przewagą trener Mauro Berruto poprosił o czas. Zaowocowało to zdobyciem kolejnych punktów przez jego podopiecznych i wygraną 15:11.
To trzecie zwycięstwo Finów w tegorocznej edycji LŚ. Obecnie walczą oni o zajęcie trzeciej lokaty w grupie C. Jeśli jutro po raz drugi wygrają z Hiszpanami osiągną swój cel. Spotkanie odbędzie się jutro o godz. 18:30 w Tampere Ice Hall.
Finlandia – Hiszpania 3:2 (25:21, 23:25, 23:25, 25:23, 15:11)
Składy:
Finlandia: Esko 3, Kunnari 14, Oivanen Mikko 26, Shumov 12, Oivanen Matti 16, Sivula 16, Hyvärinen (l) oraz Ojansivu, Hietanen, Lehtonen.
Hiszpania: Pérez 5, Sevillano 14, Hernán 3, Subiela 7, García-Torres 12, De La Fuente 13, Valido (l) oraz Rodríguez Francisco José, Flores, Barcala 21, Moltó.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.