Liga Światowa | 2008-07-17 23:40:53 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. prasowa
Bez Sebastiana Świderskiego zagrają polscy siatkarze z Egiptem ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Światowej. Polacy mają już niemal pewny awans do turnieju finałowego.
Tylko jakiś kataklizm mógłby Polakom odebrać kwalifikację do Final Six, turnieju, który odbędzie się w Rio de Janeiro. Podopieczni Raula Lozano mogą nawet sobie pozwolić na dwie porażki, choć nikt w polskim obozie nie dopuszcza takiej możliwości.
"Zwycięstwa w tych meczach są nam potrzebne. Wygrane spotkania sprzyjają lepszej atmosferze w zespole. Pojedynki z Egiptem wykorzystamy, by jak najlepiej przygotować się do turnieju finałowego Ligi Światowej i do igrzysk olimpijskich" - przekonywał kapitan polskiej reprezentacji Piotr Gruszka podczas konferencji prasowej w Poznaniu.
W kadrze na spotkania z Egiptem (zostanie ogłoszona w czwartek wieczorem) zabraknie Sebastiana Świderskiego. Trener Lozano zapewnia, że uraz skrzydłowego Lube Banca Marche Macerata nie jest groźny. "Sebastian ma kłopoty mięśniowe. Nie wyklucza go to w żaden sposób z gry w turnieju finałowym, ani na igrzyskach. Nie trenował jednak przez dwa ostatnie dni i nie chcieliśmy ryzykować jego zdrowia" - wyjaśnił Argentyńczyk.
Zdaniem Lozano, polscy siatkarze awansując do turnieju finałowego LŚ osiągnęli istotny sukces. "To będzie nasz trzeci występ w finale w ostatnich czterech latach. Raz tylko zabrakło nas w finale w Moskwie. Uplasowaliśmy się na pierwszym miejscu w grupie razem z Serbią, ale mieliśmy gorsze ratio małych punktów" - przypomniał.
Egipcjanie, podobnie jak Polacy to również uczestnicy IO w Pekinie. I choć szans awansu do Final Six nie mają, bardzo poważnie traktują ostatnie mecze. "Gramy z liderem naszej grupy i jednym z najlepszych zespołów na świecie. Dla nas to ważny sprawdzian przed igrzyskami olimpijskimi. Przywiozłem do Polski najsilniejszy skład. Z powodu kontuzji zabraknie jednak naszego najlepszego zawodnika - Ahmeda Salaha" - przyznał trener Afrykanów Ahmed Zakaria.
W czwartek wieczorem Lozano ogłosi skład reprezentacji nie tylko na mecze z Egiptem, ale przede wszystkim na igrzyska olimpijskie. Argentyńczyk nie ukrywa, że jest to dla niego niezwykle trudna decyzja.
"To najtrudniejszy dzień dla każdego trenera. 19 zawodników, których miałem do dyspozycji, prezentowało bardzo wyrównany poziom. Każdy z nich zasłużył na to, by jechać na igrzyska. Gdybym mógł wybrać choć 16, byłbym bardziej szczęśliwy. Ale regulamin nakazuje wybrać tylko 12, dlatego to dla mnie trudna decyzja" - stwierdził.
Pierwszy mecz Polaków z Egiptem rozegrany zostanie w piątek w poznańskiej "Arenie" o godz. 20. Drugie spotkanie odbędzie się w sobotę w hali "Łuczniczka" w Bydgoszczy o godz. 15.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.