Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-07-17 18:41:19 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna

Ostatnie starcie w grupie D

Fot.: Magdalena Kudzia

Po pięciu kolejkach spotkań Ligi Światowej liderami grupy D są Polacy. Do rozegrania zostały już tylko dwa spotkania fazy grupowej tegorocznej Ligi Światowej. Podopieczni Raula Lozano - po dwóch zwycięstwach w Łodzi nad Japonią - są już o krok od awansu do Final Six. Jednak o awansie do fazy finałowej zdecydują ostatnie mecze, w których Polska zagra z Egiptem, a Japonia zmierzy się z Chinami.

Egipt po doskonałym początku tegorocznych rozgrywek ostatnie weekendy miał bardzo nieudane i przegrał cztery mecze z rzędu, w tym dwa z reprezentacją Chin. Jednak dobrze będą wspominać minioną rundę Ligi Światowej, gdzie udało im się wygrać jeden mecz z gospodarzami Igrzysk Olimpijskich - reprezentacją Chin. Kolejny sukces zawodnicy Egiptu zawdzięczają znacznej poprawie jakości własnej gry w porównaniu do pierwszego spotkania, a fantastyczna skuteczność w ataku Salaha i Badawy oraz szczelny blok przechyliły szalę zwycięstwa na ich stronę.

Trudno się jednak spodziewać, by Polacy, którzy w ostatnich meczach przed własną publicznością wystąpią w żelaznym zestawieniu, mieli jakiekolwiek problemy z pokonaniem reprezentantów Egiptu. Trener Raul Lozano, dość kurtuazyjnie podkreśla wprawdzie, że Egipt to wymagający rywal, grający bardzo szybką, ofensywną siatkówkę i spotkania z nimi zawsze są niezwykle ciężkie, ale zaraz potem dodaje, że już w najbliższy piątek zamierza przypieczętować zwycięstwo w grupie oraz wyjazd na turniej finałowy do Rio de Janeiro. Pewne jest, że na turniej finałowy Ligi Światowej, w przypadku uzyskania awansu, odleci już skład na igrzyska. Finał zostanie rozegrany w Rio de Janeiro w dniach 23-27 lipca. Aby w nim zagrać, biało-czerwoni muszą chociaż raz pokonać Egipt.

Mecze Ligi Światowej miały pomóc trenerowi wybrać siatkarzy, którzy otrzymają bilety do Pekinu, a spotkania w Polsce już tylko rozwiać ostatnie wątpliwości. - To nie jest tak naprawdę kwestia rozwiania wątpliwości – powiedział dziennikarzom Raul LozanoTylko wyborów w oparciu o tę formę, którą aktualnie zawodnicy prezentują. Jeżeli nie będzie żadnych kontuzji, to całkiem możliwe, że dwunastka na mecze w Bydgoszczy będzie tą, która pojedzie do Pekinu.

Szkoleniowiec polskiej reprezentacji skreśli jednego z trójki przyjmujących: Marcin Wika, Krzysztof Gierczyński, Michał Bąkiewicz. Najmniejsze szanse ma ten ostatni i prawdopodobnie to on zostanie w Polsce. Wyjazdu do Pekinu natomiast mogą być pewni Paweł Zagumny, Michał Winiarski, Sebastian Świderski, Daniel Pliński, Łukasz Kadziewicz, Mariusz Wlazły, Piotr Gruszka i prawdopodobnie Paweł Woicki, który zapewne wygra rywalizację z Łukaszem Żygadło. Walka toczy się również o miejsce dla trzeciego środkowego. Jedno miejsce, a trzech kandydatów - Piotr Nowakowski, Wojciech Grzyb i Marcin Możdżonek. Lecz kto pojedzie do Rio na Final Six, a zaraz później na Igrzyska Olimpijskie, tego prawdopodobnie dowiemy się już w pierwszym spotkaniu przeciwko reprezentantom z Afryki.

Polska - Egipt
18.07, godz. 20:00(Poznań) i 19.07, godz. 15:00(Bydgoszcz)


W drugiej parze grupy D Japonia zagra w Osace z Chinami. W ubiegłym tygodniu Chińczycy najpierw gładko wygrali z Egipcjanami 3:0, a potem w takim samym stosunku setów ulegli reprezentantom Egiptu. Chińscy siatkarze odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo nad drużyną z Egiptu, co z pewnością korzystnie wpłynęło na ich morale i poczucie własnej wartości. W pojedynkach z reprezentacją Egiptu z dobrej strony pokazali się Yuan Zhi, Jianjun oraz Peng, a w obronie prawdziwe cuda wyczyniał libero Chińczyków, Qi Ren. Należy przypuszczać, iż zespół Zhoua Jianana uczyni wszystko, aby jak najszybciej wyciągnąć pozytywne wnioski z kolejnej egipskiej przegranej.

Dużym zaskoczeniem było jednak przyznanie przez FIVB „dzikiej karty” Rundy Finałowej Ligi Światowej reprezentacji Japonii, która będzie rywalizować z innymi pięcioma drużynami w Rio de Janeiro. Sam prezydent FIVB dr. Ruben Acosta powiedział, że wybór Japonii był najlepszą decyzją dla tegorocznych rozgrywek. – Japonia gwarantuje nam bardzo dobre transmisje telewizyjne z finałów, a poza tym złożyli do FIVB oficjalne pismo z prośbą o przyznanie im "dzikiej karty" dając nam do zrozumienia, że są gotowi podjąć wyzwanie – mówił dr. Acosta.

Tym samym Japończycy, obok gospodarzy tegorocznego turnieju finałowego, Brazylijczyków, mają już zagwarantowany wyjazd do Rio. Obok nich wystąpią na pewno Rosjanie i zespół USA, którzy w ostatni weekend umocnili się na pozycji lidera w swoich grupach.

Japońscy siatkarze od początku tegorocznych rozgrywek Ligi Światowej mają kłopot z utrzymaniem koncentracji i mobilizacji, zbyt łatwo poddają się, gdy stracą kilka kolejnych punktów. Komfort gry zapewnia im wyłącznie "dzika karta", dzięki której awansowali do Final Six.

Japonia - Chiny
19.07, godz. 8:00 i 20.07, godz. 7:00(Osaka)


*Wypowiedzi zaczerpnięte z FIVB

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane