Liga Światowa | 2008-07-11 22:45:03 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
W tegorocznej edycji Ligi Światowej Polacy na wyjeździe raz pokonali Japonię, by następnego dnia uznać wyższość rywala. Dziś na swoim terenie pokonali Japończyków 3:1. Reprezentacja Japonii opór stawiała jedynie w pierwszej partii, w pozostałych na parkiecie górowali już biało-czerwoni.
Podopieczni trenera Raula Lozano niezbyt udanie „weszli” w mecz. Błędy w ataku popełniane przez polskich zawodników sprawiły, iż długo utrzymywał się stan remisowy, a na pierwszą przerwę techniczną po autowym ataku Mariusz Wlazłego prowadząc trzema oczkami, zeszła reprezentacja Japonii, 5:8. Po powrocie na parkiet drużyna z Japonii wzmocniła przyjęcie. Ciężar gry w ataku wziął na siebie Koshikawa. Dzięki temu Japończycy wyszli na dwupunktowe prowadzenie, 7:9. Po powrocie na parkiet gra nie uległa zmianie, japońscy siatkarze ciągle prowadzili między innymi za sprawą dobrej gry Fukuzawy oraz dużej ilości błędów Polaków, 23:18. Trener biało-czerwonych, Raul Lozano poprosił wtedy o czas, jednak jego podopieczni wyraźnie stracili wiarę w sukces w pierwszym secie i nie potrafili poradzić sobie z dobrze grającym zespołem z Japonii. Dobrze dysponowani japońscy siatkarze punkty zdobywali w seriach, a atak ze środka i blok dały im zwycięstwo nad biało-czerwonymi, 25:21.
Początek drugiej odsłony to wyrównana walka „punkt za punkt”, pierwsi na dwa „oczka” odskoczyli Polacy po asie serwisowym Marcina Możdżonka, 5:3, jednak na czasie technicznym już tylko jednym punktem prowadzili gospodarze 8:7. Azjaci nie pozwalali jednak biało-czerwonym złapać swojego rytmu gry, nietypowo rozgrywający akcje Chińczycy cieszyli się z każdego udanego zagrania. 14 punkt w ich szeregach zdobył Yamamoto, ale na kolejną przerwę techniczną z wynikiem 16:14 sprowadził Polaków, Michał Winiarski. Po wznowieniu gry podopiecznym Raula Lozano brakowało chwilami kończącego ataku, długą akcję z obu stron mocnym uderzeniem z lewej strony siatki skończył Mariusz Wlazły, 18:16. Gra w dalszej części seta była wymianą „punkt za punkt”. 24 „oczko” dla srebrnych medalistów ostatnich MŚ zdobył Krzysztof Gierczyński, a dzieła w tym secie dokończył nasz przyjmujący, Michał Winiarski, atakując z drugiej linii.
Trzecia odsłona to popisowa gra biało-czerwonych w bloku. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Lozano prowadzili jednym punktem, a po powrocie na parkiet skutecznie zwiększali dystans. Od stanu 19:16 zdobyli 4 punkty z rzędu. Chwilę później Michał Bąkiewicz popisał się skutecznym atakiem obijając japoński blok. Trener Japończyków zmuszony był poprosić o czas, rozkładając bezradnie ręce. Biało-czerwonym wychodziło bowiem w tej partii prawie wszystko. Po powrocie na parkiet Kurek i Kadziewicz skutecznie zablokowali japońskiego zawodnika, a na tablicy widniał wynik 21:17. Raul Lozano ponownie dokonał podwójnej zmiany, Zagumny za Żygadło oraz Kurek za Wlazłego. Za sprawą doskonałej postawy Kadziewicza w bloku gospodarze nie pozwolili już odebrać sobie zwycięstwa w tym secie. Nastąpiła radość zgromadzonych na hali kibiców – ich pupile zwyciężyli 25:18.
Ostatnia odsłonę spotkania Polacy rozpoczęli od mocnego ciosu – silna zagrywka Mariusza Wlazłego wywołała popłoch w szeregach rywali i przyniosła trzypunktową przewagę, 4:1. W ataku niezmiennie rządził i dzielił Winiarski. Na pierwszą przerwę techniczna biało-czerwoni schodzili prowadząc 8:4. Japońscy atakujący nie byli w stanie przebić się przez bardzo szczelny blok rywali. Podopieczni Raula Lozano dominowali na boisku i po gwizdku na druga przerwę techniczną reprezentacja Japonii przegrywała już 11:16. Zmiany w składzie poczynione przez szkoleniowca Japończyków nie przynosiły efektów. Dodatkowo jego podopieczni popełniali mnóstwo błędów w polu zagrywki. Po dwudziestu minutach było już 25:18, co oznaczało wygraną przez Polaków czwartą partię oraz całe spotkanie 3:1.
MVP spotkania został Mariusz Wlazły
Polska - Japonia 3:1
(21:25, 25:23, 25:18, 25:18)
Składy zespołów:
Polska: Świderski 8, Żygadło 2, Winiarski 15, Pliński 1, Kadziewicz 8, Wlazły 17, Gacek (libero) oraz Kurek 1, Zagumny, Możdżonek 6, Gierczyński 1, Bąkiewicz 1
Japonia: Aizawa 6, Usami 2, Yamamoto 12, Tomimatsu 9, Fukuzawa 12, Koshikawa 12, Sakai(libero) oraz Shibata, Tanimura, Kitajima 1, Shimizu 6
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.