Liga Światowa | 2010-07-24 12:35:48 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna/fivb.org
- Podczas Ligi Światowej nie ma dużo czasu na pracę. W ciągu ostatnich dwóch tygodni trenowaliśmy bardzo ciężko, ale wolałbym nie trenować, ponieważ to doprowadziło do katastrofy - mówił po meczu rozżalony Andrea Anastasi.
Wilfredo León (przyjmujący reprezentacji Kuby):
Mecz toczył się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. To bardzo pozytywne, że mając w perspektywie kolejny mecz jutro, dziś wygraliśmy 3:0. Jestem bardzo szczęśliwy, że zostałem najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania.
rozpoczęliśmy pierwszego seta bardzo skoncentrowani, nie wiem natomiast, co mogłoby się stać, gdybyśmy przegrali druga partię. Wciąż jesteśmy w kłopotach z powodu niewymuszonych błędów, jakie popełniamy i musimy to zmienić.
To był bardzo trudny mecz. Kubańczycy zagrali bardzo dobrze pokazując wysokie umiejętności w wielu aspektach. Wyszliśmy na boisko bez serca, bez zaangażowania, więc nie mieliśmy szansy na dobrą grę. Gratulacje dla Kuby i powodzenia w półfinale.
To był bardzo ciężkie spotkanie i sposób, w jaki ono się rozwijało nie pomagał nam grać dobrze. Zawsze zespół grający lepiej wygrywa. Podczas Ligi Światowej nie ma dużo czasu na pracę. W ciągu ostatnich dwóch tygodni trenowaliśmy bardzo ciężko, ale wolałbym nie trenować, ponieważ to doprowadziło nas do katastrofy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.