Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-07-06 10:20:00 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna

Pierwsze zwycięstwo Finów

Fot.: FIVB

W czwarty weekend LŚ 2008 Finowie na własnym parkiecie pokonali gości z Bułgarii. Gospodarze potrzebowali pięciu setów, aby wygrać z Bułgarami i tym samym zapisać na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach.

Już pierwszy set pokazał, że kibice mogą spodziewać się pasjonującego pojedynku. Finlandia, choć nie wgrywała do tej pory to pokazywała ogromną klasę. Piątkowy mecz udowodnił, że Finowie nie złożą broni do samego końca. Bułgarzy z kolei zdeterminowani byli, aby zapisać na swoim koncie kolejne dwa punkty i nadal skutecznie walczyć z USA o prymat w grupie C. We wspomnianej pierwsze partii goście bez problemów objęli niewielkie prowadzenie (8:7, 16:15). Tak jak dzień wcześniej korzystny wynik zawdzięczali głownie blokowi i atakowi. Po raz kolejny dobre zawody rozegrał Todor Aleksiev, który pochwalić może się ponad 70% skutecznością w ataku. Choć podopiecznym Mauro Berruto udało się wyrównać wynik to nie zdołali powiedzieć ostatniego słowa i wygrać partii. Punkty zdobyte z błędu przeciwnika zadecydowały, że pierwsza odsłona meczu padła łupem Bułgarów (25:22).

Druga partia była popisem gry Bułgarów. Już na wstępie goście zbudowali czteropunktową przewagę (4:0), którą utrzymywali przez prawie cały set. Bułgarscy siatkarze spisywali się świetnie w każdym elemencie, podczas gdy Finowie byli bezradni. Podstawowy atakujący Finlandii Mikko Oivanen, który do tej pory był ostoją swojej kadry zawodził w meczu z Bułgarią. Ostatecznie Bułgaria zwyciężyła 25:17.

Trzecia partia była lustrzanym odbiciem pierwszej. Tym razem to Finowie wygrali 25:22. Trener Berruto dokonał fantastycznych zmian, z których strzałem w dziesiątkę okazało się wprowadzenie na parkiet Olli-Pekka Ojansivu. Rezerwowy atakujący w przeciągu trzech setów zdobył dla swojej reprezentacji 15 oczek. Do stanu 13:13 gra była wyjątkowo wyrównana. Jednak wówczas w polu zagrywki pojawiła się Olli Kunnari, który serwisem wymuszał błędy na Bułgarach. W ten sposób gospodarze zdobyli aż 6 punktów w jednym ustawieniu. Reprezentanci Finlandii wykorzystali bułgarską piętę achillesowa, którą jest przyjęcie. Przy wspaniałej zagrywce Finów, Bułgarzy bezradnie rozkładali ręce. Przyjęcie w ekipie Bułgarii kształtowało się na niskim poziomie 30%. Finlandia wygrała trzecią partię i utrzymała się w grze.

Czwarta odsłona meczu to znów partia należąca w pełni do gospodarzy. Finowie spokojnie budowali przewagę. Zaczęli od jednego punktu podczas pierwszej przerwy technicznej, ale podczas drugiej prowadzili już dwoma oczkami. Bułgarzy wyglądali na zagubionych i zniechęconych. W ekipie Finlandii coraz bardziej widoczna była niezmierzona wola walki. Gospodarze w końcówce przyspieszyli tempo i ustalili wynik na 22:16. Na szczęście Bułgaria poprawiła jakość swojej gry i nie pozwoliła na deklasację swojego zespołu. Reprezentanci Bułgarii zmniejszyli rozmiary nieuchronnej klęski i przegrali „jedynie” 21:25.

Mecz rozpoczął się od nowa. Finowie byli na fali, ze względu na korzystny dla nich obraz gry i doping kibiców. Ale Bułgarzy postanowili nie sprzedawać tanio skóry. Sytuacja w tie-breaku zmieniało się jak w kalejdoskopie. Najpierw to Finlandia uzyskała przewagę (3:1, następnie 10:7), Bułgarii udało się wyrównać (7:7, 11:11). Ostatecznie Finowie opanowali nerwy i wykorzystując swoją najsilniejszą w tym spotkaniu broń, zagrywkę pokonali Bułgarów 17:15.

To pierwsze zwycięstwo Finlandii w tegorocznej edycji LŚ. Finowie zmierzą się z Bułgarami jeszcze dwukrotnie w tym sezonie rozgrywek, tym razem mecze odbędą się w Warnie. Bułgaria nie jest jeszcze w optymalnej formie przed Igrzyskami. Bułgarscy siatkarze mają wiele mocnych stron, ale często mają problemy z ich wykorzystaniem. Wspaniałe spotkania przeplatają bolesnymi porażkami. Teraz Bułgaria nie może sobie pozwolić na porażki, jeśli nadal chce myśleć o finale w Rio. Finlandia natomiast wyraźnie z meczu na mecz gra coraz lepiej. Duże znaczenie dla układu tabeli grupy C będzie miał niedzielni mecz Hiszpanów z USA. Kibicom pozostaje czekać i śledzić pasjonujące rozgrywki w grupie C.


Finlandia - Bułgaria 3:2 (22:25; 17:25; 25:22; 25:21; 17:15)

Składy zespołów:

Finlandia:
Esko Mikko 4, Siltala Antti 11, Kunnari Olli 18, Oivanen Mikko 6, Shumov Konstantin 9, Oivanen Matti 4, Hyvärinen Pasi (libero) oraz Markkula Joni, Ojansivu Olli-Pekka 15, Hietanen Matti 2, Tuomi Henri, Sivula Urpo 1
Bułgaria: Tsvetanov Hristo 6, Zhekov Andrey 6, Gaydarski Krasimir 7, Milushev Danail 17, Stoykov Kostadin 13, Aleksiev Todor 19, Salparov Teodor (libero) oraz Yordanov Boyan 10, Ananiev Metodi 3, Bogdanov Teodor, Penev Martin.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane