Liga Światowa | 2010-07-09 11:00:34 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Kolejną, trzecią już porażkę w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej w starciu z ekipą Niemiec zapisali właśnie podopieczni Daniela Castellaniego. Dlaczego? - Niemcy zwyciężyli, bo zagrali tu dziś na swoim wysokim poziomie - stwierdził po meczu, Zbigniew Bartman.
Mimo zapowiedzi, że "w Polsce będzie inaczej", polskiej reprezentacji nie udało się zrewanżować naszym zachodnim sąsiadom za dwie czerwcowe porażki w Stuttgarcie. Także i tym razem, skuteczniejsi na parkiecie okazali się rywale Polaków, w postaci zawodników Raula Lozano. Jak skomentował tę ostatnią, "najświeższą" przegraną, Zbigniew Bartman? - Tak w dwóch słowach, przegraliśmy, bo byliśmy słabsi - stwierdził polski zawodnik - Niemcy zagrali dzisiaj lepiej od nas i zasłużyli na to zwycięstwo. Zwyciężyli, bo zagrali tu dziś na swoim wysokim poziomie. Szkoda troszeczkę, bo wróciliśmy do Spodka po dwóch latach absencji i chcielibyśmy tutaj wygrywać - dodał, podkreślając, że choć pierwszy mecz w Katowicach zakończył się takim, a nie innym wynikiem, w kolejnym, piątkowym meczu z kadrą Lozano, scenariusz porażki, wcale powtórzyć się nie musi: - Dzisiaj się nie udało, ale może uda się jutro.
Nowy przyjmujący Politechniki Warszawskiej, w meczu z Niemcami nie wystąpił w podstawowej szóstce i niemal cały pojedynek, spędził w kwadracie dla rezerwowych. Co stamtąd zaobserwował? Którym elementem rywale zaskoczyli gospodarzy, zdaniem Bartmana najbardziej? - Niemcy generalnie zagrali dobre spotkanie. Grali dobrze na zagrywce, grali mądrze w ataku i to przyniosło im efekty - zauważył siatkarz. Zapytany, czy meczom z Niemcami faktycznie towarzyszą zawsze dodatkowe emocje, czy jest to tylko sztuczne "podkręcanie" atmosfery, Bartman odparł: - Wiadomo, zawsze jest ten podtekst historyczny i te mecze z Niemcami są podszyte jakimś dodatkowym dreszczykiem emocji, niemniej każdy zawodnik mobilizuje się do każdego meczu indywidualnie. To jest Liga Światowa. Gramy dla reprezentacji i niezależnie kto jest naszym przeciwnikiem, każdy w naszej drużynie, zawsze chce grać na maksa.
* Rozmawiała Sylwia Kuś - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.