Liga Światowa | 2010-07-05 15:40:55 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: onet.pl
Po dwóch przegranych meczach z Kubą (0:3 i 1:3) w siatkarskiej Lidze Światowej środkowy Patryk Czarnowski przyznał, że polska reprezentacja nie gra jeszcze na najwyższym poziomie i ma "spore rezerwy".
- Jesteśmy w trakcie przygotowań do mistrzostw świata i to nie jest szczyt naszej formy. Mamy jeszcze spore rezerwy. Wierzę w to, że przygotujemy się dobrze do walki o tytuł najlepszej drużyny globu i jesienią we Włoszech wykorzystamy wszystkie nasze atuty - powiedział Czarnowski.
Jego zdaniem, w pojedynkach z Kubą polski zespół zbyt mało akcji kończył w pierwszej akcji po przyjęciu zagrywki.
- Kubańczycy to specyficzny zespół. Bardzo dobrze bronią i mają bardzo wysoki blok. W konfrontacji z nimi ważne jest kończenie akcji w pierwszej piłce po odbiorze. Tego nam zabrakło - wyjaśnił Czarnowski.
Po porażkach z Kubą biało-czerwoni stracili szanse awansu do turnieju finałowego Ligi Światowej, który w dn. 21-25 lipca odbędzie się w Cordobie. Do rozegrania w fazie grupowej pozostały im mecze z Niemcami, które w Katowicach odbędą się w najbliższy czwartek i piątek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.