Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-07-02 19:00:08 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

LŚ gr. C: Finowie bez szans w starciu z Rosją

Fot.: FIVB

Rosjanie w trzech setach pokonali reprezentację Finlandii i potwierdzili swoją dobrą dyspozycję przed zbliżającym się finałem Ligi Światowej w Cordobie.

Spotkanie dobrze rozpoczyna się dla drużyny gospodarzy. Finowie grają agresywnie, ryzykują na zagrywce co wyprowadza ich na kilku punktowe prowadzenie. Rosjanie odrabiają straty, jednak dwie dobre akcje na kontrze ponownie dają Skandynawom niewielką przewagę. Na drugą przerwę techniczną zawodnicy schodzą przy stanie 16:13 po ataku rozgrywającego, Eemi Tervaporttiego. Goście zaczynają popełniać niewymuszone błędy, o czas zmuszony jest prosić Daniele Bagnoli. Dmitry Krasikov wykorzystuje piłkę przechodzącą, co pozwala zbliżyć się gościom na jeden punkt do Finów (19:18). Mocny serwis Muserskiego utrudnia przyjęcie Antti Siltali, chwilę później Alexander Volkov blokuje Urpo Sivulę i to reprezentacja Sbornej wysuwa się na prowadzenie (19:20). Końcówka należy do podopiecznych Daniele Bagnoli'ego, którzy punktują rywali niemiłosiernie. W ostatniej akcji zatrzymany na siatce przez Alexandra Volkova zostaje Olli-Pekka Ojansivu. Goście wygrywają 25:20.

Pierwszy punkt w drugiej partii pada po skutecznym bloku powracającego po kontuzji do zespołu onstantina Shumova. Trwa wyrównana walka, jedno 'oczko' przewagi na pierwszym time-out'cie mają Finowie. Po przerwie dwie akcje wygrywają Rosjanie (8:9). Goście grają coraz lepiej, powoli zaczynają kontrolować sytuację na boisku. Podczas drugiej przerwy technicznej prowadzą 16:12. Przy stanie 16:20 mocnym zbiciem popisuje się Dmitry Krasikov. Gospodarze nieźle spisują się w obronie, na szczególne słowa uznania zasługuje libero, Pasi Hyvärinen. Reprezentacja Sbornej nie zwalnia tempa i podobnie jak w poprzedniej partii dominuje w końcówce seta. Odsłona numer dwa kończy się wynikiem 19:25.

Na trzecią partię Finowie wychodzą bardzo zmobilizowani, jednak w dniu dzisiejszym są wyraźnie słabszym zespołem niż ich rywale. Coraz więcej problemów w ataku ma Urpo Sivula. Jego słaba postawa kończy się zmianą, na parkiecie pojawia się Mikko Oivanen. Rosjanie błyskawicznie odskakują na kilka 'oczek', ich przewaga wynosi nawet siedem punktów. Dominacja Sbornej trwa. Kiedy na tablicy pojawia się wynik 9:20 o czas prosi Mauro Berruto. Jego podopieczni grają katastrofalnie, mylą się w niemalże każdym elemencie. Uwagi trenera przynoszą skutek, trzy 'oczka' z rzędu zapisują na swoim koncie siatkarze ze Skandynawii. Duża w tym zasługa Matti Hietanena, najskuteczniejszego jak do tej pory zawodnika w szeregach gospodarzy. Pogoń Finów jest jednak spóźniona, przewaga gości pozwala im na kontynuowanie spokojnej gry. Partia kończy się blokiem na Antti Siltali. Rosjanie wygrywają 25:14 i cały mecz 3-0.


Finlandia - Rosja 0:3 (20:25, 19:25, 14:25)

Finlandia: Tervaportti, Siltala, Hietanen, Sivula, Shumov, Ma. Oivanen, Hyvärinen (libero) oraz Mäntylä, Ojansivu, Olli, Lehtonen.

Rosja: Krasikov, Khtey, Grankin, Muserskiy, Volkov, Mikhaylov, Komarov (libero) oraz Kazakov, Makarov, Poltavskiy.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane