Liga Światowa | 2010-07-01 21:37:21 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Niemcy po raz drugi pokonali reprezentację Argentyny 3-1 i dzięki kompletowi sześciu punktów objęli prowadzenie w grupie D.
Mimo wyrównanego początku Niemcom udaje się odskoczyć na kilka punktów już przed przerwą techniczną. Ich przewaga utrzymuje się, na drugim time-out'cie jest 16:11 po ataku Roberta Kromma z lewego skrzydła. Argentyńczycy mają szansę dogonić się do rywali, ale zablokowany zostaje Lucas Chavez (18:16). Na ścianę złożoną z niemieckich zawodników nadziewa się również Nicolás Uriarte i o czas zmuszony jest prosić Javier Weber (20:16). Końcówka należy do gospodarzy, którzy wygrywają 25:19 po zbiciu Kromma.
W drugiej partii Argentyńczycy grają dużo lepiej, nawiązują walkę z gospodarzami i podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzą 8:7. Wymiana ciosów z obu stron skutkuje grą "punkt za punkt". As serwisowy Pereiry daje gościom trzy 'oczka' przewagi (11:14). Niemcy powoli odrabiają straty, skuteczny jest György Grozer, jednak dystans pomiędzy zespołami utrzymuje się. Seta kończy mocnym zbiciem Federico Pereyra (23:25).
Trzecia odsłona to znowu dominacja Niemców na parkiecie. Podopieczni Raula Lozano szybko wychodzą na prowadzenie, choć ich gra pozostawia wiele do życzenia. Lekki plas Federico Pereiry za blok gospodarzy doprowadza wyrównania w tym secie (12:12). Niemcy odbudowują swoją przewagę, przechodzącą piłkę wykorzystuje Marcus Böhme i zespoły schodzą na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:13. Argentyńczycy grają ambitnie w obronie, wiele piłek podbija libero, Alexis Gonzalez. Zagrywka w siatkę Gabriela Arroyo pozwala wygrać seta gospodarzom 25:21 i wyprowadza ich na prowadzenie 2-1 w całym meczu.
W czwartej partii goście są w stanie dotrzymać tempa Niemcom tylko na początku seta. Nie poddają się, jednak po błędach jakie popełniają darmowe punkty na swoim koncie zapisują gospodarze. W drużynie Niemiec dobrze funkcjonuje przyjęcie, nie wiele piłek wpada bezpośrednio w boisko. Piekielnie mocny atak Jochena Schöpsa kończy seta wynikiem 25:19 i cały mecz 3-1. Niemcy inkasują komplet sześciu punktów i obejmują prowadzenie w grupie D.
Niemcy - Argentyna 3:1 (25:19, 23:25, 25:21, 25:19)
Niemcy: Kaliberda, Böhme, Kromm, Günthör, Steuerwald, Grozer, Prüsener (libero) oraz Andrae, Schöps, Rieke.
Argentyna: Blanco, Uriarte, Quiroga, Solé, Pereyra, Giani, Gonzalez (libero) oraz Chavez, Filardi, Arroyo.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.