Liga Światowa | 2010-06-27 20:55:18 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
Siatkarze z Korei ponownie musieli uznać wyższość reprezentantów Bułgarii. W drugim spotkaniu tych ekip w Warnie, przyjezdni zdołali wygrać tylko jednego seta. Po tym zwycięstwie Bułgarzy stracili dystans do Brazylijczyków, mając tyle samo punktów, co Canarinios.
Od początku mecz toczył się pod dyktando Bułgarów, którzy świetnie atakowali, rzadko myląc się w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Jak zwykle świetnie funkcjonował w tej ekipie blok, który stanowił ścianę nie do przejścia dla Koreańczyków. Przyjezdni jednak nie zamierzali się poddawać i szybko doprowadzili do wyrównania. W dramatycznej końcówce pierwszego seta więcej spokoju zachowali bułgarscy siatkarze i to oni mogli cieszyć się z wygranej w tej partii. W drugim secie wygrana gospodarzy nie była ani przez chwilę zagrożona. Bułgarzy pewnie zwyciężyli 25:21.
W trzeciej odsłonie spotkania po stronie bułgarskiej widać było rozluźnienie i dekoncentracje, co skrzętnie wykorzystali ambitni Koreańczycy. Siatkarze z Azji nie są wielkimi graczami, ale jeśli tylko się ich choć trochę zlekceważy, to potrafią to wykorzystać. Ta partia padła właśnie ich łupem, 22:25.
W kolejnym secie wszystko wróciło już jednak do normy i to Bułgarzy znowu zaczęli kontrolować sytuację na parkiecie. Wygrana do 23 w tej partii i w całym meczu 3:1 nie pozostawia złudzeń, kto tego dnia był lepszy.
Bułgaria - Korea Płd. 3:1
(31:29, 25:21, 22:25, 25:23)
Składy zespołów:
Bułgaria: Żekow, Kazijski, Josifow, Aleksiew, Nikołow, Sokołow, Salparow (libero) oraz Bratoew G., Goczew, Ananiew, Bratoew W.
Korea: Sun-Soo Han, Sung-Min Moon, Hak-Min Kim, Dong-Jin Kang, Hyun-Yong Ha, Yung-Suk Shin, Oh-Hyun Yeo (libero) oraz Young-Soo Shin, Hee-Jin Ko, Yo-Han Kim, Kang-Joo Lee.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.