Liga Światowa | 2010-06-27 12:12:21 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: inf. własna/FIVB
Aż pięciu setów potrzebowała reprezentacja Serbii, by odnieść kolejne zwycięstwo nad drużyną Chin. Podopieczni trenera Kolakovicia wyjeżdżają z Azji bogatsi o pięć punktów, które dają im pewne prowadzenie w tabeli grupy B.
Pierwszy set rozpoczął się po myśli reprezentacji Serbii. Już na samym początku udało im się wypracować bezpieczną przewagę, którą jednak stracili na drugiej przerwie technicznej – 16:16. Końcowa faza seta to seria błędów w wykonaniu gości i w efekcie przegrana Serbii 21:25.
Druga odsłona spotkania była bardziej wyrównana w porównaniu z poprzednim setem. Dopiero po drugiej przerwie technicznej Serbowie zaczęli grać skuteczniej, co zaowocowało ich wygraną 25:23.
Trzeci set to zdecydowana dominacja reprezentacji Serbii. Gospodarze ambitnie próbowali dorównać przeciwnikowi. Bezskutecznie. Serbia wygrała tego seta 25:17 i była już o krok od wygrania całego spotkania i zainkasowania trzech punktów.
Czwarta partia to wyrównana walka punkt za punkt. Dopiero w końcowej fazie ambitnie grającej reprezentacji Chin udało się wyjść na prowadzenie, które utrzymali do końca, 25:21.
Początek tie-breaka to również wyrównana walka. Serbia dopiero na przerwie technicznej wyszła na dwupunktowe prowadzenie. Po czasie kontynuowali skuteczną grę, dzięki czemu udało im się wygrać tą partię 15:11 i całe spotkanie 3:2.
Chiny - Serbia 2:3 (25:21, 23:25, 17:25, 25:21, 11:15)
Chiny: Zhong Weijun 13, Cui Jianjun 3, Jiao Shuai 1, Chen Ping 27, Yu Dawei 7, Ren Qi (libero) oraz Yuan Zhi 1, Zhang Chen 12, Liang Chunlong 7, XU Jingtao 1, Li Runming 3
Serbia: Kovacević N. 15, Petković 5, Stanković 11, Nikić 3, Starović 25, Petrović 9, Rosić (libero) oraz Kovacević U., Terzić 6, Jovović, Atanasijević 1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.