Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-06-26 01:40:57 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Kuba pokonuje Niemcy po raz trzeci

Fot.: FIVB

Kuba po zaciętym spotkaniu pokonała reprezentację Niemiec w tie-breaku. Dzisiejsze zwycięstwo podopiecznych Orlando Samuelsa Blackwooda umocniło ich na pozycji lidera w grupie D Ligi Światowej.

Początek pierwszej partii spotkania jest bardzo wyrównany. Walka toczy się punkt za punkt. Zarówno gospodarze, jak i goście popełniają błędy w polu serwisowym. Na pierwszą przerwę techniczną Kubańczycy schodzą prowadząc jednym „oczkiem”. Po powrocie na parkiet gra jest nadal bardzo wyrównana, dopiero po dwóch autowych atakach Fernando Hernandeza Niemcy wychodzą na dwupunktowe prowadzenie. Gdy na zagrywce pojawia się Joandry Leal zdobywa kilka, niezwykle ważnych „asów” dla swojego zespołu. Podopieczni Raula Lozano nie radzą sobie w przyjęciu, ponadto popełniają coraz więcej błędów w ataku, skłania to trenera gospodarzy do wzięcia czasu. Po chwili kolejne punkty także zdobywają Kubańczycy (19:16), a niemiecki szkoleniowiec prosi o kolejną przerwę. Po wznowieniu gry reprezentanci Niemiec doprowadzają do remisu. Nieudany atak Kromma daje gościom piłkę setową, podopiecznym Samuelsa Blackwooda udaje się dopisać do swojego konta upragnione „oczko” i kończą tę partię 25 do 23.

Druga odsłona, podobnie jak w secie pierwszym rozpoczyna się wyrównanie. Dopiero po przerwie technicznej gospodarzom udaje się wyjść na dwupunktowe prowadzenie. W zespole niemieckim, w ataku najlepiej spisuje się Grozer, który przyczynia się do stopniowego powiększania przewagi nad rywalami (18:14). Gdy trener reprezentacji Kuby prosi o czas jego podopieczni przegrywają już sześcioma punktami. Strata jest zbyt duża i ostatecznie gościom nie udaje się jej odrobić. Kubańczycy przegrywają tego seta do 17.

Trzeci set rozpoczyna się od zagrywki Grozera sprawiającej niezwykłe trudności przeciwnikom. W polu serwisowym punktującym wprowadzeniem piłki do gry „popisuje się” również Robertlandy Simon. Po ataku Andrae zawodnicy schodzą na przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:7. Po czasie mnożą się błędy w drużynie gospodarzy. Podopieczni Raula Lozano mają problemy ze skończeniem akcji, w tym elemencie bardziej wyróżniają się Kubańczycy. Udany atak Leona dopisuje na konto gości kolejne „oczko” (16:13). Po kolejnej przerwie technicznej przewagę utrzymują podopieczni Samuelsa Blackwooda . Przy wyniku 21:20 Niemcom udaje się doprowadzić do remisu po wyprowadzeniu kontry. Końcowe minuty tej odsłony są niezwykle emocjonujące. Reprezentanci Niemiec mylą się jednak w końcówce i tym samym pomagają Kubańczykom wygrać tego seta. (26:24)

Czwarty set również rozpoczął się od błędów własnych obu zespołów, mnożyły się one w zagrywce, a także w ataku. Po przerwie technicznej podopieczni Samuelsa Blackwooda wychodzą na trzypunktowe prowadzenie (12:9). Rośnie przewaga gości, zatem niemiecki szkoleniowiec zmuszony jest poprosić o czas. Reprezentacji Niemiec udaje się odrobić straty dopiero przed drugą przerwą techniczną w tym secie. W zespole kubańskim niezwykle ważną rolę odgrywa gra środkiem i dzięki temu elementowi Kuba zdobywa kilka „oczek”. Niemcy natomiast nie popełniają już błędów w zagrywce i są o wiele skuteczniejsi w ataku. Podopieczni Raula Lozano wychodzą na prowadzenie i ostatecznie wygrywają czwartą odsłonę do 22.

Tie-break w wykonaniu obu drużyn przynosi dużo emocji. Gdy na zagrywkę wchodzi Leon, gospodarze mają problemy z przyjęciem, a trener Lozano prosi o czas. Po ataku Leala, który obija ręce Grozera i posyła piłkę w aut zawodnicy z Kuby prowadzą dwoma punktami. W ataku co raz częściej mylą się gospodarze. W drużynie kubańskiej dobrze funkcjonuje blok, wykonany przez Wilfredo Leona na Andrae kończy to spotkanie (15:13).


Niemcy - Kuba 2:3
(23:25, 25:17, 24:26, 25:23, 13:15)

Składy zespołów:

Niemcy: Andrae (10), Bauer (9), Böhme (5), Kromm (19), Steuerwald (3), Grozer (26), Tille (libero), Schwarz (1), Kaliberda, Schöps i Dünnes

Kuba: Leon (18), Leal (14), Simón (13), Hierrezuelo (8), Mesa (4), Hernandez (4), Leyva (libero) oraz Camejo (7), Cepeda (6), Bell i Díaz

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane