Liga Światowa | 2008-07-05 07:20:02 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna
Każdy mecz jest trudny, nie ma łatwych spotkań. Chińczycy przyjechali tutaj walczyć, zapowiadali to przed spotkaniem i rzeczywiście tak było. - ocenił na gorąco wygrane spotkanie z Chianmi 3:1, jeden z najskuteczniejszych zawodników na boisku, Sebastian Świderski.
Przeglad Ligowy: Ocena dzisiejszego spotkania.
Sebastian Świderski: Każdy mecz jest trudny, nie ma łatwych spotkań. Chińczycy przyjechali tutaj walczyć, zapowiadali to przed spotkaniem i rzeczywiście tak było. Jesteśmy zmęczeni i gra nam się bardzo ciężko, to widać na boisku. Brakuje nam dynamiki. Na całe szczeście przed własną publicznością potrafiliśmy rozstrzygnąć końcówki i wygrać całe spotkanie. Nie wiadomo jak sytuacja mogłaby się potoczyć w tie-breaku... bo z każdą następną piłką zaczęło brakować nam sił, graliśmy coraz wolniej i niedokładnie.
Dwie wygrane z Chinami przybliżyły by nas do Turnieju Finałowego
Będzie blisko, ale nie będzie w 100%. Ani Japonia ani Egipt nie złożą broni. Niestety w tej gupie wszystko sie może zdarzyć. Również z naszego powodu, bo nie gramy tak jakbyśmy tego chcieli. Liga Światowa to etap przygotowań do Igrzysk Olimpijskich, reprezentacje wystawiają drugie szóstki, grają zmiennicy. Tak samo się przygotowują jak i my, dlatego teraz trochę brakuje nam formy.
Final Six, będzie ważnym turniejem przed IO?
Tak, na pewno będzie bardzo ważny. Natomisat nie będzie najważniejszy. Po turnieju finałowym zostanie jeszcze ok 2-3 tygodnie do Olimpiady. Jeśli zbudujemy szczyt formy na Final Six w Rio do trudno będzie go utrzymać do samych IO. Będziemy się starać by forma rosła z każdym meczem. Sam turniej, jeśli do niego awansujemy, będzie dobrym przetarciem i sprawdzeniem się z zespołami z najwyższej półki. Będzie to ważne w perspektywnie naszych grupowych rywali w Pekinie
Po podróżach przyszedł czas na mecze w Polsce. Jakie są tego plusy?
Cieszymy się, że przez trzy weekendy gramy w Polsce. Da nam to możliwość lepszego przygotowania się. Będziemy niezależni od nikogo (w Japonii nie dostaliśmy hali do dyspozycji) i będziemy mogli sobie sami ustalać porządek dnia. Ominą nas 12-15 godzinne podróże w samolotach do tego w ciężkich warunkach. W Polsce naładujemy akumulatory na siłowni i hali, bo brakuje nam trochę kondycji. Myślę, że z każdym następnym meczem będzie coraz lepiej.
Na ile pomocni są kibice?
Na pewno pomagają, generalnie z kibicami gra się lepiej. W trudnych momentach pomagają i wyzwalają w nas dodatkową motywację i siłę. Podejrzewam, że gdybyśmy grali w Chinach to różnie mogłyby się potoczyć końcówki. Tutaj między innymi przy wsparciu kibiców udało nam się zdobyć najważniejsze punkty w tym meczu.
W godzinach popołudniowych odbywa się Pierwszy Młodzieżowy Turniej Plusa. Co myślisz o tym pomyśle?
Cieszymy się, ponieważ takie inicjatywy są zawsze wpaniałe. Fajnie, że młodzież jest zainteresowana siatkówką, bo oni są przyszłością tej dyscypliny w Polsce. Oby było jak najwięcej takich imprez, a nasza siatkówka będzie mocniejsza i silniejsza.
* Weronika Grabowska
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.