Liga Światowa | 2008-07-04 23:30:00 | Nadesłał: Justyna Róg | Źrodlo: inf. własna
- To był ciężki mecz dla nas, gdyż Chińczycy zagrali bardzo dobrze. Reprezentują oni siatkówkę polegającą na wielu obronach i to stwarza im możliwości kontr, które wykorzystują. Obronili dużo piłek, z których wyprowadzili kontrataki[…] - tak chwilę po spotkaniu, specjalnie dla Przeglądu Ligowego, Krzysztof Ignaczak skomentował dzisiejszy mecz.
Przegląd Ligowy: Poproszę o krótki komentarz dzisiejszego spotkania.
Krzysztof Ignaczak (libero reprezentacji Polski):
- To był ciężki mecz dla nas, gdyż Chińczycy zagrali bardzo dobrze. Reprezentują oni siatkówkę polegającą na wielu obronach i to stwarza im możliwości kontr, które wykorzystują. Obronili dużo piłek, z których wyprowadzili kontrataki. Chciałbym pochwalić nasz zespół za determinacje, za to że potrafiliśmy wyjść z niejednej opresji i wygrać to spotkanie. W pierwszym secie zapowiadało się, że będzie łatwo, gładko i przyjemnie. Tak jednak nie było. Od drugiego seta zaczęli grać zdecydowanie lepiej.
Jaki element gry Chińczyków sprawił wam najwięcej kłopotów?
- Nie można powiedzieć, że w jakimś elemencie nas postraszyli. Z całą pewnością grali dobrze i bardzo skutecznie. W chińskim zespole jest kilku światowej klasy graczy.
Zagrywka nie była dziś chyba waszym najmocniejszym elementem…
- Jak już wspomniałem nie mnie to oceniać. Trzeba byłoby o to zapytać trenera. Z całą pewnością będziemy analizować dzisiejsze spotkanie i wyciągać wnioski, nad jakimi elementami musimy jeszcze popracować, ponieważ chcemy wygrać jutrzejsze spotkanie 3:0.
Co jest waszym celem w tegorocznej edycji Ligii Światowej?
- Każdy gracz chciałby pojechać do Brazylii na finały. Natomiast, aby to osiągnąć musimy wygrać wszystkie spotkania. Jest to duże wyzwanie dla naszego zespołu, ale jesteśmy w stanie to osiągnąć.
Rozmawiała Justyna Róg
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.