Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-06-13 10:52:41 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Polska wygrywa po walce z Argentyną

Fot.: FIVB

W drugim meczu w San Juan gospodarze postawili Polakom twarde warunki gry. Podopieczni trenera Castellaniego wygrali mecz dopiero w tie-breaku.

Polscy siatkarze musieli włożyć dużo sił, aby w drugim meczu wyjazdowym pokonać rywali w Argentynie. Mecz był prawdziwą huśtawką z obu stron, a gra toczyła się praktycznie "punkt za punkt". Na przerwie technicznej w pierwszym secie 8:7 prowadzili Argentyńczycy. W kolejnej części tego seta obie drużyny nie ustrzegły się błędów własnych, zarówno w ataku, jak i w zagrywce. Dobra gra rywali w bloku pozwoliła im wypracować kilkupunktowe prowadzenie. Po ataku Scholtisa siatkarze Javiera Webbera mieli pierszą piłkę setową. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:22 dla gospodarzy po nieudanej zagrywce ze strony Polaków.

Drugą odsłonę mistrzowie Europy rozpoczęli z Łukaszem Żygadło i Michałem Winiarskim w składzie. Pierwsi na dwupunktowe prowadzenie po ataku Kuby Jarosza wychodza Polacy (11:13). Na drugim czasie technicznym siatkarze Daniela Castellaniego prowadzą trzema punkami po asie serwisowym Patryka Czarnowskiego. W końcówce Argentyńczycy nie wytrzymują ciśnienia na zagrywce i po błędzie Ocampo, tym razem Polska wygrywa w stosunku 25:22.

Początek kolejnej partii zwiastuje zaciętą walkę na parkiecie. Do drugiej przerwy technicznej żadna z drużyn nie jest w stanie wypracowac bezpiecznej przewagi. Po błedzie serwisowym rywali jest 16:13 dla biało-czerwonych, którzy po wznowienu gry wychodzą na prowadzenie 17:13. Dekoncentracja w szeregach Polaków kosztuje ich stratę punktów i chwilę później na tablicy wyników pojawia się remis, 17:17. Polacy nie kończą piłek w ataku, szwankuje także przyjęcie. Po tym, jak argentyńczycy zdobywają 9 punkt z rzędu na boisku pojawiają się Bartman i Gruszka, zmiany te nie przynosza jednak skutku, bo przegrywamy 25:22.

Czawartego seta rozpoczynamy od prowadzenia 2:0. Dobrze w ataku spisuje się Piotr Gruszka i na pierwszym czasie technicznym Polacy prowadzą 8:4. Niestety ponownie biało-czerwoni mają problemy z kończeniem ataków, co pozwala Argentynie odrobić straty. Po bloku Możdżonka i Bartmana na prowadzimy 11:9. W dalszej części seta Polacy wypracowują sobie przewagę, aby chwilę później ponownie ją stracić. Dość nerwowa końcówka należy jednak do polskich siatkarzy, którzy wygrywają 25:23 po ataku Gruszki.

Wynik w tie-braku otwiera Zbigniew Bartman, a po asie Gruszki obejmujemy prowadzenie 4:2. Trzy proste błędy po stronie polskiej dają rywalom prowadzenie 6:5 i ponownie walka na boisku toczyła się "punkt za punkt". W końcówce Polakom udaje się podbić parę piłek w obronie, a skutecznymi kontrami "popisuje się" kapitan zespołu - Piotr Gruszka, ktory kończy piątego seta 15:12 i całe spotkanie 3:2.

Argentyna - Polska 2:3 (25:22; 22:25; 25:20; 23:25; 12:15)

Składy zespołów:

Argentyna: Blanco, Ocampo, Scholtis, Spajić, Garcia, De Cecco, Meana (l) oraz Uriarte, Quiroga, Solé, Pereyra

Polska: Ruciak, Czarnowski, Jarosz, Łomacz, Kurek, Możdżonek, Gacek (l) oraz Żygadło, Kłos, Bartman, Winiarski, Gruszka

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane