Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-06-12 10:01:49 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Polska ogrywa Argentynę

Fot.: FIVB

Podopieczni Daniela Castellaniego zanotowali pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi światowej, wygrywając 3:1 z reprezentacją Argentyny.

Początek spotkania to wyrównana walka z obu stron, pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wyszli Polacy, po skutecznym ataku Bartosza Kurka. Na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni prowadzili trzema punktami po udanym bloku pary Możdżonek - Jarosz. Po powrocie na boisko siatkarze Daniela Castellaniego systematycznie powiększali swoją przewagę. Po kontrze ze środka siatki w wykonaniu Czarnowskiego było już 14:9. Na drugim czasie technicznym przewaga biało-czerwonych była już znaczna, 16:10. Po aucie Scholtisa (22:15) i czas poprosił szkoleniowiec Argentyny. Polacy grali jednak pewnie i "dowieźli" do końca wypracowaną po pierwszej przerwie technicznej przewagę. Ostatnią piłkę w tej partii mocnym uderzeniem ze skrzydła zakończył Kurek, 25:20.

W drugiej odsłonie Argentyńczycy poprawili grę blokiem, ale tak, jak w poprzedniej odsłonie pierwsi na prowadzenie wyszli Polacy, 5:3 po kolejnym skutecznym ataku Michała Ruciaka. Chwilę później na trzypunktowe prowadzenie swój zespół wyprowadził Jakub Jarosz, 10:7. Przy stanie 12:9 gospodarze "popisali się" dwoma dobrymi blokami i przewaga mistrzów Europy "stopniała" zaledwie do jednego punktu. Na drugiej przerwie technicznej ponownie "górą" byli Polacy, 16:13, jednak reprezentacja Argentyny nie złożyła jeszcze bron., Po niedokładnym przyjęciu Polaków zablokowany został Jarosz, a trener Castellani poprosił o czas (20:19). Końcówka seta należała do polskich zawodników, pojedynczym blokiem zapunktował Patryk Czarnowski zatrzymując na środku doświadczonego Alejandro Spajića, wyprowadzając biało-czerwonych na prowadzenie 23:20. Po kolejnej dobrej zagrywce Ruciaka Polacy mieli pierwszego setbola, partia zakończyła się ostatecznie wynikiem 25:21 po ataku Jarosza po prostej.

W kolejnej odsłonie walka na parkiecie toczyła się "punkt za punkt", na czasie technicznym nieznacznie, bo 8:7 prowadzili podopieczni Javiera Webera, po udanym bloku Guillermo Garcii na Ruciaku. 9 punkt Polacy zdobywają środkiem (9:10), natomiast rywale zaczynają coraz lepiej grac w obronie i po kolejnej skutecznej kontrze obejmują prowadzenie 13:10. Druga przerwa techniczna w tym secie to prowadzenie Argentyny 16:14. Po nieudanym przyjęciu Piotra Gacka Polacy przegrywali różnicą trzech "oczek" i o przerwę poprosił Castellani. 19 punkt dla swojej drużyny zdobywa ze skrzydła Lucas Ocampo, jednak po skrócie z zagrywki w wykonaniu Patryka Czarnowskiego jest remis, 19:19. Po przerwie na życzenie szkoleniowca rywali Polacy popełniają proste błędy. Marcin Możdzonek zostaje zatrzymany przez Spajića, a Pereyra z wykorzystaniem rąk polskich blokujących kończy seta, 25:20.

Pierwsze akcje w secie czwartym zapowiadały zaciętą walkę i tak też było. 8:7 na przerwie technicznej prowadzili biało-czerwoni, przy stanie 9:9 punkt blokiem zdobyli Grzegorz Łomacz wspólnie z Patrykiem Czarnowskim zatrzymując na skrzydle Lucasa Ocampo. Argentyńczycy mieli duże problemy z przyjęciem zagrywki Michała Ruciaka i stracili dwa kolejne punkty. Atak Michała Winiarskiego z kontry po ciasnym skosie dał mistrzom Starego Kontynentu prowadzenie 14:11. Na przerwie technicznej było 16:13 po skutecznym bloku na Pareyrze, a po wznowieniu gry inicjatywa na boisku leżała po stronie polskiego zespołu. 21 "oczko" dynamicznym atakiem z "krótkiej" zdobył Czarnowski (21:17). Po błędzie serwisowym rywali na tablicy wyników jest 24:20. Spotkanie kończy się blokiem pary Możdżonek - Jarosz na Garcii, 25:20.

Argentyna - Polska (20:25; 21:25; 25:20; 20:25)

Składy zespołów:

Argentyna: De Cecco, Spajić, Ocampo, Solé, Scholtis, Garcia oraz Gonzalez (l) oraz Uriarte, Quiroga, Pereyra

Polska: Łomacz, Kurek, Czarnowski, Ruciak, Jarosz, Możdżonek, Gacek (l) oraz Bartman, Żygadło, Winiarski

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane