Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-07-03 13:18:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna

4. kolejka "światówki" w Tuluzie i Belgradzie

Fot.: FIVB

Za nami półmetek zmagań o Turniej Finałowy w Sao Paulo. Liderem w grupie A, jest Brazylia, która jest gospodarzem wspomnianego finału. Za jej plecami rozgrywa się walka o drugie miejsce premiowane awansem, między reprezentacją Francji i Serbii.

Czas na rewanż...?

Za nami już trzy kolejki w grupowej fazie „światówki”. Wenezuelczycy będą mieli okazje, by wziąć rewanż na europejskich rywalach, z którymi w pierwszej kolejce przegrali dwukrotnie (2:3 i 0:3). Osiągnąć ten cel będzie niezwykle trudno, bowiem Francuzi nie ukrywają, że ich celem jest udział w Turnieju Finałowym w Sao Paulo.
W ostatniej kolejce „Trójkolorowi” podzielili się zwycięstwami z drużyną Kolakovica i z dorobkiem 10 punktów, zajmują drugą lokatę w grupie A. Wenezuela dwukrotnie w takim samym stosunku (1:3) uległa Mistrzom Świata i nie ma żadnych widoków na zajęcie wyższej pozycji niż 4.

Francuzi niezależnie w jakim składzie, grają piękną siatkówkę. Doskonale z jej prowadzeniem radzi sobie, Pierre Pujol. Trener Blain, dobrze wie, że teraz grający młodzi zawodnicy, za kilka lat będą stanowić o obliczu reprezentacji. Już teraz prezentują dobre umiejętności i grając przeciwko Brazylii czy Serbii, nie czują żadnej tremy.
Drużyna Wenezueli to z kolei doświadczeni zawodnicy, którzy jeśli trafią na swój dobry dzień, to mogą popsuć szyki nawet murowanym faworytom. Niestety brakuje im zmienników dla Gomeza czy Mendeza. Tutaj kryje się ich słabość, tylko czy Francuzi ją wykorzystają.
Ewentualne dwie wygrane z Wenezuelą, przybliżą Francuzów do wyjścia z grupy.

Francja – Wenezuela
04.07, godz. 20:30 i 05.07, godz. 18:30

Milijkovic czy Samuel?

Dotychczas tylko jedną porażkę mają na koncie Mistrzowie Świata (2:3 z Francją). W trzeciej kolejce, bez większych problemów dwukrotnie 3:1 pokonali reprezentację Wenezueli. Mimo, że Brazylijczycy, jako organizatorzy Turnieju Finałowego, mają w nim zagwarantowany udział, to grają skutecznie w obojętnie jakim składzie. Raz wychodzi im lepiej, a raz gorzej. Jednak pierwsza pozycja w grupie A, świadczy o tym, że wszyscy zawodnicy przykładają się do obowiązków i zadań powierzonych przez Bernardo Rezende. Wyróżniającym się graczem na pewno jest, Samuel, który zagrał we wszystkich dotychczasowych spotkaniach i w każdym z nich, pozostawiał po sobie bardzo dobre wrażenie.
Brazylijczycy wyruszyli w daleką podróż do Belgradu, po kolejne punkty. W stolicy Serbii, oglądać będziemy z pewnością zacięte pojedynki, bowiem gospodarze będą się chcieli odpłacić za dwie porażki (2:3) z pierwszej kolejki „światówki”

„Plavi” z meczu na mecz, grają coraz lepiej. Młodość i doświadczenie w tym zespole, doskonale ze sobą współgra, a kreator gry Nikola Grbic, czuwa nad wszystkim. W poprzedniej kolejce we Francji, Serbia odniosła tylko jedno zwycięstwo. Z dorobkiem 8 punktów, zajmuje trzecie miejsce w grupie. Gdyby udało się gospodarzom odnieść chociaż jedno zwycięstwo nad Brazylią, to walka o Turniej Finałowy pomiędzy Francją a Serbią, stała by się jeszcze ciekawsza.
Do Belgradu Brazylijczycy przyjechali w mocnym składzie (Andre, Giba, Gustavo, Sergio, Marcelinho, Rodrigao, Heler, Dante, Eder, Nalbert, Samuel, Murilo, Sidao, Anderson, Bruno), nie wiadomo czy tych najlepszych zobaczymy na boisku, ale z pewnością Serbia będzie musiała się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności by pokonać Mistrzów Świata.

Serbia – Brazylia
04.06, godz. 20:30 i 06.07, godz. 20:30

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane