Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-03-19 17:01:13 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: reprezentacja.net

Czarnowski: Satysfakcja i motywacja

Fot.: Anna Gumowska

Patryk Czarnowski, pytany o pierwsze odczucia po powołaniu do drużyny narodowej, bez chwili zastanowienia odpowiada: - To ogromne wyróżnienie. Dzięki niemu czuję, że moja praca została doceniona. Daje mi to satysfakcję, ale też motywuje do dalszej pracy. Wiem, że nie mogę zawieść pokładanych we mnie oczekiwań - stwierdza.

Przed kilkoma dniami Daniel Castellani ogłosił szeroką kadrę na Ligę Światową 2010. Wśród zawodników powołanych przez argentyńskiego szkoleniowca znalazł się m.in. reprezentacyjny debiutant, Patryk Czarnowski. Środkowy Jastrzębskiego Węgla nie ukrywa, że gra z orzełkiem na piersi będzie dla niego prawdziwym zaszczytem.

Satysfakcja i motywacja

Patryk Czarnowski, pytany o pierwsze odczucia po powołaniu do drużyny narodowej, bez chwili zastanowienia odpowiada: - To ogromne wyróżnienie. Dzięki niemu czuję, że moja praca została doceniona. Daje mi to satysfakcję, ale też motywuje do dalszej pracy. Wiem, że nie mogę zawieść pokładanych we mnie oczekiwań.

Trudno patrzeć na powołanie Czarnowskiego w kategoriach specjalnego zaskoczenia. Środkowy Jastrzębskiego Węgla od początku sezonu zbierał dobre recenzje za swoją grę. Widać było, że od dawna wypracowuje sobie miejsce w drużynie Castellaniego. Potwierdza to też sam zainteresowany: - Przez cały sezon starałem się robić swoje. Cieszę się, że moja praca została zauważona – stwierdza.

Środkowy JW nie ukrywa, że oprócz zaszczytu, jaki niesie ze sobą gra w „biało-czerwonych” barwach, jest także możliwością zdobycia nowego, cennego doświadczenia. - Reprezentacja daje możliwość pracy z najlepszymi zawodnikami, ludźmi, którzy liczą się na świecie. Polscy siatkarze udowodnili, że nie mają sobie równych w Europie, dlatego możliwość podnoszenia swoich umiejętności w ich gronie będzie prawdziwą przyjemnością. Wiem, że czeka mnie okres, w którym będę mógł zdobyć sporo doświadczenia. Już sama współpraca z Danielem Castellanim bez wątpienia wniesie dużo do mojej gry – zauważa.

Przebić się do składu

Oprócz Czarnowskiego, do gry na jego pozycji powołani zostali także Pliński, Możdzonek, Kłos i Nowakowski. O miejsce w składzie przyjdzie mu więc walczyć z trzema mistrzami Europy i obiecującym zawodnikiem młodego pokolenia. Zacięta rywalizacja nie odstrasza jednak gracza JW. – Nie spodziewam się, że będzie lekko. Każdy z nas będzie chciał grać i przebić się do składu, bo przecież reprezentacja to sprawa priorytetowa. Ale jak jest mocna konkurencja, to jest też duża motywacja. Sportowa walka o grę będzie działała tylko na korzyść kadry – mówi.

W obliczu zaciętej rywalizacji każdy z graczy będzie musiał przekonać jakoś do siebie trenera. Czy Patryk Czarnowski ma może przysłowiowego „asa w rękawie”? – Mam nadzieję, że na moją korzyść będzie działa ciężka praca i styl, w jaki gram – stwierdza. - Jakimś atutem może być jednak dobre zgranie z klubowym rozgrywającym Grzegorzem Łomaczem, który również otrzymał powołanie. – Z pewnością będzie łatwiej. W końcu gramy i trenujemy razem na co dzień. Dobrze rozumiemy się z Grzeskiem na boisku, ale jesteśmy też bliskimi kolegami. Wierzę, że pozwoli mi to łatwiej „wejść” w kadrę – stwierdza Czarnowski.

*Z zawodnikiem rozmawiała Puch, więcej w serwisie reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane