Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-06-28 20:13:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna

"Plavi" zrewanżowali się

Fot.: FIVB

Po wczorajszej porażce 1:3, w dzisiejszym meczu, lepsi byli podopieczni Kolakovica. Decudujący był set drugi, wygrany przez Serbów, 31:33. Obie drużyny podzieliły się zwycięstwami podczas trzeciego weekendu "światówki" w Lyonie.

W drugim meczu w Lyonie, Serbia bez większych problemów, pokonała gospodarzy. W porównaniu z dniem wczorajszym, "Plavi" poprawili swoją grę we wszystkich elementach, a as Ivan Milijkovic nie zawiódł zdobywając w całym mecz 19 punktów.

Pierwszą odsłonę wygrali goście, którzy prowadzili od początku do końca seta (6:8, 14:16). Po drugiej przerwie technicznej przewaga Serbów powiększyła się do trzech punktów, za sprawą dobrej gry całego zespołu, 18:21. W końcówce partii, Nikola Grbic uruchomił swoich środkowych, którzy bez problemu zdobyli punkty, 19:23. Ostatecznie wygrali podopieczni Kolakovica, 20:25.

Drugiego seta lepiej rozpoczęli Serbowie, szybko wychodząc na prowadzenie, 2:4. Francuzi niesieni dopingiem swoich kibiców straty szybko wyrównali. Dzięki dobrej grze w ataku Moreau, gospodarze prowadzili na pierwszej przerwie technicznej, 8:6. Źle spisującego się Samicę, zastąpił w partii drugiej Tuia. Po wznowieniu gry, siatkarze z Serbii, zdołali odrobić straty, a nawet objąć prowadzenie, 9:12. Duża w tym zasługa udanych akcji Janica, który w secie drugim zdobył 7 punktów. Na drugiej przerwie technicznej, "Plavi" prowadzili już czterema oczkami. Niestety dla nich, przydarzyła im się seria błędów, co natychmiasty wykorzystali gospodarze, doprowadzając do remisu po 18. Zapowiadała się bardzo interesująca końcówka. Obie drużyny miały swoje szanse i kilkukrotnie w górze piłkę setową. Ostatecznie lepiej w końcówce grą swojego zespołu pokierował Grbic i Serbowie wygrali partię drugą, 31:33.

W trzeciej odsłonie, obie drużyny zaczęły od gry punkt za punkt, 3:3. W decydującym secie, Serbia świetnie zagrała blokiem, zdobywając w całym meczu aż 14 punktów w tym elemencie (6 zdobył Bjelica). Francuzi nie zamierzali się łatwo poddać i zdołali doprowadzić do remisu po 11. Jednak to, co w dniu wczorajszym wychodziło Francuzom, dzisiaj kompletnie zawiodło. Nie potrafili powstrzymać ataków, ani Nikica ani najskuteczniejszego Milijkovica, 14:16. Po drugiej przerwie technicznej, Serbia powiększyła przewagę do pięciu punktów, której już nie oddała do końca seta, 19:25.

Trudno powiedzieć czego zabrakło Francuzom, wydaje się jednak, że decydujący dla losów spotkania, był set drugi. Wygrali go goście, choć Francuzi mieli swoje piłki setowe, których nie potrafili wykorzystać. Każda z tych drużyn ma zatem szanse na awans do Turnieju Finałowego w Sao Paulo.

Francja - Serbia 0:3
(20:25, 31:33, 19:25)


Składy zespołów:
Francja: Hardy 5, Sol 7, Moreau 18, Samica 1, Pujol 3, Ragondet 9, Rowlandson (libero) oraz Marechal, Tuia 8, Slavev
Serbia: Bjelica 11, Janic 9, Grbic 2, Nikic 12, Milijkovic 19, Podrascanin 9, Samardzic (libero) oraz Bojovic

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane