Liga Światowa | 2008-06-22 16:39:00 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: fivb.com/ inf. własna
Hiszpańscy siatkarze pokonali reprezentację Finlandii 3:1 (25:18, 26:24, 21:25, 25:22), odnosząc tym samym drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Obecnie Mistrzowie Europy, mając na koncie dwie porażki i dwa zwycięstwa plasują się na trzeciej pozycji w grupie C, wyprzedzając jedynie Finów.
Zadziwiające widowisko w wykonaniu Luisa Pedro Sueli w pierwszym weekendowym spotkaniu pomiędzy Hiszpanią a Finlandią, sprawiło że w drugim meczu znalazł się on w wyjściowej szóstce. Hiszpanie rozpoczęli to spotkanie zupełnie inaczej niż dzień wcześniej, nie pozwalając Finom na uzyskanie przewagi. Gospodarze, dzięki atakom Sueli i szczelnemu blokowi dominowali w pierwszej partii, wygrywając ją 25:18.
Finlandia próbowała powrócić do gry w drugim secie. Ataki Mikko Oivanena i Urpo Sivuli przyczyniły się to zatrzymania mocnego startu Hiszpanów i wyrównania wyniku tej partii. Pomimo tego, gospodarze wykazali więcej doświadczenia i zrobili świetny użytek z ataków Ibana Pereza i Manuela Sevillano, wygrywając seta 26:24.
Podopieczni Mauro Berutto nie chcieli opuszczać Hiszpanii, nie ugrawszy nawet seta w drugim meczu. Finowie narzucili większą presję, dzięki imponującej grze w obronie. To z kolei pozwoliło im na wykorzystanie pełnej gamy ataków. Hiszpanie zostali zdominowani przez rywali, ponadto dawało o sobie znać ich zmęczenie. Finlandia kontrolowała przebieg seta. Ostatecznie wygrała 25:21.
Fińscy zawodnicy w czwartym secie nadal grali z wielką siłą, próbując powielić wczorajszy model meczu: powrócić do gry, przegrywając 2:0 i tym razem wygrać spotkanie. Reprezentanci Finlandii byli skupieni na osiągnięciu tego celu i prowadzili przez spora część partii. Jednak w końcówce pokazali się hiszpańscy środkowi. Ataki i bloki Jose Luisa Molto i Julian’a Garcia-Torres’a zmieniły obraz gry. Gospodarzom udało się doprowadzić do wyrównania i na parkiecie rozegrał się morderczy bój o zwycięstwo. Czwartą partię i tym samym cały mecz zakończył atakiem Iban Perez. Co oznaczało drugą wygraną Hiszpanii w tegorocznej edycji LŚ.
Opinie kapitanów i trenerów obu zespołów:
Marcelo Mendez – trener Hiszpanii:
Dzisiaj zagraliśmy wspaniale w ataku i pokazaliśmy dobrą zróżnicowaną zagrywkę. W trzecim secie Finlandia sprawiła nam wiele problemów w przyjęciu, co pozwoliło im wygrać tę partię. W ostatnim secie dało o sobie znać doświadczenie moich zawodników i nasza pewność siebie, a to sprawiło że okazaliśmy się lepsi.
Miguel Angel Falasca – kapitan Hiszpanii:
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników uzyskanych tego weekendu, ponieważ udało nam się osiągnąć nasz cel, czyli wygrać oba mecze. Dzisiejsze spotkanie było dla nasz szczególnie trudne, gdyż kilku z naszych zawodników wykazywało zmęczenie fizyczne. Nie mniej jednak popełniliśmy mniej błędów, a to okazało się kluczem do zwycięstwa nad Finlandią.
Mauro Berutto – trener Finlandii:
Różnica między naszymi zespołami tkwi w pewności siebie w kluczowych momentach, której to pewności nam dzisiaj zabrakło. Graliśmy na wysokim poziomie przez długi czas, ale zdarzały nam się też słabsze chwile. Z dwóch rozegranych w Hiszpanii spotkań, najbardziej podobało mi się to ostatnie, gdyż czułem jak niewielki dystans dzieli oba grające zespoły.
Mikko Esko – kapitan Finlandii:
To był dla nas pozytywny weekend. Chociaż nie wygraliśmy, mieliśmy szansę to uczynić. Dlatego właśnie jestem usatysfakcjonowany.
Składy:
Hiszpania: Falasca 6, Perez 14, Sevillano 14, Molto 6, Suela 13, Garcia-Torres 11, Valido (l) oraz Flores, De la Fuente 3.
Finlandia: Esko 1, Hietanen 6, Oivanen Mikko 15, Shumov 11, Oivanen Matti 8, Sivula 16, Kaaretkoski (l) oraz Ojansivu, Siltala, Kaankaanpaa, Lehtonen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.