Liga Światowa | 2008-06-21 17:18:00 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf.własna/FIVB
W grupie D Ligi Światowej Chińczycy podejmowali dziś reprezentację Polski. W czterosetowym pojedynku lepsi okazali się gospodarze turnieju. Podopieczni Raula Lozano byli w stanie nawiązać równorzędną walkę tylko w trzeciej odsłonie tego spotkania.
To nie był łatwy mecz. Choć już od samego początku rywale naszej drużyny wyszli na prowadzenie i podczas pierwszej i drugiej przerwy technicznej to właśnie oni prowadzili. Gospodarze dość skutecznie wywierali presję na naszych zawodnikach, co powodowało popełnianie własnych błędów, szczególnie w ataku. Pomimo pojedynczych bloków Pawła Woickiego oraz dobrym zagrywkom Krzysztofa Gierczyńskiego, podopieczni Raula Lozano nie potrafili wyjść na prowadzenie. To Chińczycy narzucili naszym reprezentantom swój styl grania i przeważali w całym secie. Przy stanie 17:20 obraz sytuacji zmienił Piotr Nowakowski. Dzięki jego zagrywce, gospodarze mieli spory problem w przyjęciu, co sprawiło remis, 22:22. Niestety w tym momencie "obudził" się również chiński blok, który dwa razy zablokował naszego przyjmującego, Gierczyńskiego. Polacy nie poddali się jednak łatwo. Do końca seta walczyli zaciekle. Końcówka partii to wymiany punkt za punkt. Liczne piłki setowe raz po raz były w innych rękach. Ostatecznie to podopieczni Zhou Jianana rozstrzygnęli tę odsłonę spotkania na własną korzyść, wygrywając 26:24.
Ataki i bloki Shena Q. oraz Yuana Z. pozwoliły Chinom bardzo dobrze rozpocząć seta drugiego. Wynikiem tego było prowadzenie podczas pierwszej przerwy technicznej 8:5. Polacy często nie kończyli piłek, co w rezultacie bezlitośnie wykorzystywali gospodarze. Biało - czerwoni zupełnie się pogubili i nie mogli znaleźć sposobu, by wyprowadzić porządną akcję. Raz po raz wykorzystywali to Chińczycy, punktując przeciwników. Gospodarze zeszli na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu 16:12. Raul Lozano widząc co się dzieje na boisku dokonał podwójnej zmiany: Żygadło za Woickiego oraz Kurek za Gruszkę. Trochę lepsza gra polskich siatkarzy w obronie sprawiła, że nawiązali oni ponownie walkę. Jednak świetnie dysponowani dziś Chińczycy nie pozwoliły Polakom rozwinąć skrzydeł i dzięki atakom Yuana Z. wygrali w drugiej partii 25:21.
Dobrze grający Chińczycy również na początku seta trzeciego przeważali. Polacy jednak zaczęli grać dużo lepiej niż wcześniej, co spowodowało zaciętą walkę punkt za punkt. Biało - czerwoni grali dobrą siatkówkę, jednak to gospodarzom łatwiej przychodziło zdobywanie punktów. Na drugiej przerwie technicznej prowadzili oni 16:12. Wypracowane cztery punkty przewagi pozwoliły zawodnikom chińskim kontrolować grę. Przy stanie 17:13 wydawało się, że jest już po meczu. Polacy jednak postraszyli rywali i zaczęli odrabiać straty. Na czele z Pawłem Woickim oraz Łukaszem Kadziewiczem polska reprezentacja wyszła na prowadzenie 20:18. Więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Lozano, którzy wygrali tego seta 25:22.
Od początku seta czwartego podopieczni Lozano starali się odskoczyć przeciwnikom, co im się udało.Mimo, że Chińczycy na początku seta bardzo dobrze spisywali się w obronie i na siatce, to jednak Polacy prowadzili 5:3, a po bloku Plińskiego i Wiki na Yuanie ich przewaga wzrosła do trzech punktów 7:4. Jednak gospodarze otrząsnęli się i znów zaczęli grać dobrą siatkówkę. Kolejno punkty zdobywali Yuan Z. oraz Shi. Polacy nie potrafili zatrzymać dobrze spisujących się Chińczyków. Zupełnie się pogubili, w wyniku czego ekipa z Chin odskoczyła na sześć punktów przewagi, 19:13. Trener polskiej reprezentacji poprosił o czas dla swoich zawodników. Po przewie Polacy jakby otrząsnęli się z letargu i po atakach Kurka i Plińskiego odrobili kilka punktów, 17:21. Wysoka przewaga pozwoliła jednak Chińczykom spokojnie dograć seta, którego zakończył atak Kurka w taśmę, 25:18.
Chiny - Polska 3:1
(26:24, 25:21, 22:25, 25:18)
Składy zespołów:
Chiny: Bian Hongmin (9), Yuan Zhi (25), Cui Jianjun, Jiao Shuai (1), Yu Dawei (10), Shen Qiong (10), Ren Qi (l) oraz Guo Peng, Shi Hairong (11), Jiang Fudong i Sui Shengsheng
Polska: Gruszka (15), Nowakowski (1), Wika (8), Kadziewicz (10), Woicki (1), Gierczyński (13), Gacek (l) oraz Żygadło, Bartman (4), Pliński (8) i Kurek (6)
Statystyki:
Polska:
Atak:
Gruszka 13pkt
Gierczyński 10
Kadziewicz 8
Blok:
Pliński 3pkt
Kadziewicz 2
Gruszka 2
Zagrywka:
Nowakowski 1pkt
Gierczyński 1
Chiny:
Atak:
Zhi 23pkt
Dawei 10
Qionq 8
Blok:
Hongmin 4pkt
Zhi 2
Qionq 2
Zagrywka:
Hairong 3pkt
Hongmin 2
Shuai 1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.