Liga Światowa | 2008-06-21 21:15:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna / reprezentacja.net
Po wczorajszym niesamowitym zwycięstwie, dzisiaj reprezentacja Francji nie sporostała oczekiwaniom i gładko uległa Mistrzom Świata w trzech setach.
W porównaniu z dniem wczorajszym, trener Brazylijczyków, dokonał trzech zmian w podstawowym składzie. Od początku na boisku oglądaliśmy Edera, Nalberta i Marlona.
Początek meczu był bardzo wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej dwa punkty przewagi miała Francja. Gospodarze skrupulatnie powiększali przewagę. Po jednej z akcji kontuzji stawu skokowego doznał Tuia lądując na stopie Brazylijczyka. Nie przełożyło się to jednak bezpośrednio na wynik. W końcówce solidnie spisywał się Ragondet. Francuzi popełniali jednak sporo prostych błędów. Po tym jak Pujol wpadł w siatkę był remis po 22. Po asie serwisowym Murilo na prowadzenie wyszli Canarinhos. Kolejne piłki Brazylijczyka nie były już tak udane. Zaserwował w aut i nie przyjął zagrywki. Piłkę setową mieli Francuzi. Rozgorzała zacięta walka na przewagi, z której ostatecznie zwycięsko wyszli Brazylijczycy.
Druga odsłona rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia gospodarzy. Przewaga utrzymywała się jednak tuż przed pierwszą przerwą techniczną podopieczni Blaina stracili kilka punktów. Na pierwszej przerwie technicznej miejscowi prowadzili jednym „oczkiem”. Trwała walka punkt za punkt. Po drugim czasie na kosmetykę parkietu Brazylijczycy zdominowali grę i gładko pokonali gospodarzy.
Od początku trzeciego seta bardzo dobrze spisywali się Brazylijczycy. Francuzi popełniali mnóstwo błędów, a Canarinhos grali na swoim, wysokim dziś poziomie. Przewaga przyjezdnych była ogromna. Philippe Blain próbował ratować sytuację. Mobilizował swoich zawodników w trakcie przerw, dokonywał zmian, jednak na niewiele się to zdało. Jego podopieczni przegrali do 17.
W dzisiejszym meczu Francuzom zabrakło lidera. Rouzier nie był już tak skuteczny jak wczoraj. Nie funkcjonował tak dobrze też francuski blok. Brazylijczycy odrzucili rywali od siatki zagrywką, byli skuteczniejsi w ataku i to wystarczyło, by wygrać.
Francja - Brazylia 0:3
(29:31, 21:25, 17:25)
Składy zespołów:
Francja: Pujol 1, Tuia 2, Sol 8, Tolar 4, Rouzier 8, Ragondet 10, Rowlandson (libero) oraz Slavev, Hardy 2, Moreau 3, Le Marrec, Marechal 9
Brazylia: Eder 11, Heller André 7, Samuel 13, Murilo 13, Nalbert 5, Marlon 2, Alan (libero) oraz Bruno, Anderson 2
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.