Liga Światowa | 2008-06-20 09:51:00 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Podopieczni Raula Lozano po niezbyt udanym dwumeczu z Egiptem już w ten weekend zmierzą się z drużyną z Chin. Spotkania, których stawką jest pozycja lidera grupy D, odbędą się 21 i 22 czerwca w chińskim Hangzhou. Mimo tego, że w składzie biało-czerwonych znów zabraknie paru podstawowych zawodników, to Polacy nie powinni mieć problemów z odniesieniem dwóch zwycięstw. Po przerwie do gry powraca Daniel Pliński oraz Mariusz Wlazły. Z kolei japoński zespół rozegra dwa mecze z gospodarzem spotkań – Egiptem, który niespodziewanie po ciężkiej walce z wicemistrzami świata, wygrał swój pierwszy mecz w LŚ, pokonując Polaków 3:2.
Chiny – Polska
Zarówno reprezentacja Polski, jak i reprezentacja Chin zakwalifikowały się do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Właśnie z tego powodu selekcjoner naszej reprezentacji - Raul Lozano, zadecydował, że w wyjazdowych spotkaniach będą nas reprezentować zmiennicy.
Podczas pierwszych dwóch meczy w Alexandrii, trener postawił na drugi skład. Wydawało się, że drużyna Egiptu będzie miała bardzo duże problemy nawet z drugą szóstką polskiej reprezentacji. Niestety, tacy zawodnicy jak Bąkiewicz, Kurek czy Grzyb nie zdołali pokonać w pierwszym spotkaniu młodych Egipcjan, którzy jak się wydawało, są stosunkowo łatwym przeciwnikiem. Na szczęście następnego dnia role się odwróciły i to polscy siatkarze po ciężkim boju, wygrali mecz, pokonując gospodarzy 3:1.
Trener reprezentacji Polski zdecydował jednak, że po spotkaniach z Egiptem do kraju wrócą: środkowy - Wojciech Grzyb oraz przyjmujący Michał Bąkiewicz. Do Chin dolecą z kolei Mariusz Wlazły oraz Daniel Pliński.
Z Chińczykami polscy siatkarze grali już w poprzedniej edycji Ligi Światowej.
Zespół chińskiego szkoleniowca za każdym razem musiał uznać wyższość biało-czerwonych, przegrywając wszystkie mecze kolejno 3:0, 3:2, 3:1, 3:2. Jak widać Polacy pomimo wygranych, mieli problemy z pokonaniem chińskiej drużyny.
Zatem wszystko wskazuje na to, że podopiecznych Raula Lozano w ten weekend czeka kolejna ciężka przeprawa. Jak zapowiedział trener chińskiej drużyny, Zhou Jian'an, jego zespół ma szanse wygrać „Polska to jeden z najlepszych światowych zespołów. Często pokazują, że ich wielką zaletą są potężne ataki. Dlatego najlepszą drogą do zwycięstwa będzie dobra gra w ofensywie. Wciąż mamy szanse wygrać, jeśli nasz zespół utrzyma odpowiednią mentalność oraz zrealizuje wszystkie założenia taktyczne.”
Jednym z atutów Chińczyków może być gra blokiem oraz ciekawa zagrywka. Gospodarze bowiem potrafią posyłać precyzyjne piłki w koniec parkietu z ciekawymi, technicznymi zagrywkami. Jeśli jednak nie będziemy mieć problemów z przyjęciem, to pokonanie chińskiego zespołu nie powinno stanowić problemu dla podopiecznych Raula Lozano.
Mecze Chiny – Polska
21.06, godz. 14.00
22.06, godz. 9.00 (czasu polskiego).
Egipt – Japonia
Mecze pomiędzy tymi zespołami zapowiadają się pasjonująco, każda z drużyn pokazała już tutaj, że będzie walczyć do ostatniej piłki.
Egipt nie mógł sobie wymarzyć lepszego otwarcia Ligi Światowej – pokonanie w inauguracyjnym meczu Polski 3:2 to ich pierwsze zwycięstwo w tak prestiżowym turnieju.
Nikt się nie spodziewał, że podopieczni Raula Lozano po pięciosetowym starciu będą musieli uznać wyższość Egipcjan. Miało być raczej łatwo, tymczasem zespół Ahmeda Zakaria postawił biało - czerwonym niezwykle trudne warunki. Trudna zagrywka, skuteczne ataki oraz dobra gra blokiem gospodarzy sprawiły, że Polacy w bardzo złym stylu przegrali swój pierwszy mecz w LŚ. Jak mówi egipski trener, jest to pierwsze, tak wielkie zwycięstwo tego młodego zespołu w ciągu ostatnich lat. Nie bez znaczenia są również egipscy fani, którzy – jak mówi Ahmed Zakaria, odgrywają ważną rolę w ich zwycięstwach: „Potrzebujemy dużo wsparcia ze strony naszych kibiców, będą nam potrzebni.”
Selekcjoner reprezentacji Egiptu nie ukrywa, że chce wystawić nieco eksperymentalny skład przeciwko japońskiemu zespołowi, aby móc stworzyć ostateczną listę graczy na największe wydarzenie tego roku, Igrzyska Olimpijskie.
Podobnie jak zespół z Egiptu, Japończycy w swoich pierwszych meczach w LŚ także stoczyli prawdziwy bój. Pierwsze spotkanie z Chinami zakończyło się wygraną japońskiego zespołu, który był nieco lepszy i dzięki swojej konsekwentnej grze, pokonał gospodarzy. Drugiego dnia role się odwróciły i podopieczni Tatsuya Ueta musieli uznać wyższość chińskiej drużyny, przegrywając z nimi w tie-breaku.
Japońscy zawodnicy nie powinni mieć problemów z pokonaniem takiego przeciwnika jakim jest Egipt i to oni są faworytem tego spotkania. Możliwe jest jednak, że Japończycy również nie wystąpią w swoim podstawowym składzie, ponieważ będą oszczędzać siły przed Igrzyskami Olimpijskimi. Egipt już pokazał w tym turnieju, że jest zespołem nieobliczalnym, także wynik spotkania jest sprawą otwartą.
Mecze Egipt – Japonia
20.06, godz. 19:00
21.06, godz. 19:00 (czasu polskiego).
wyniki meczów 1. kolejki w grupie D:
Alexandria:
Egipt - Polska 3:2
Egipt - Polska 1:3
Hangzhou:
Chiny - Japonia 2:3
Chiny - Japonia 3:2
tabela:
1. Polska 5:4
2. Chiny 5:5
3. Japonia 5:5
4. Egipt 4:5
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.