Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-07-24 22:34:51 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: inf. własna/FIVB

Final Six LŚ: Drugie zwycięstwo Serbii

Fot.: FIVB

W ostatnim meczu ćwierćfinałów Ligi Światowej reprezentacja Serbii pokonała Rosję 3-1 i w jutrzejszym półfinale zmierzy się z drużyną Kuby.

Spotkanie oba zespoły rozpoczęły bardzo skoncentrowane, co było widać w grze, która była niezwykle wyrównana. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej trzypunktową przewagę wypracowali sobie Rosjanie, 14:11. Utrzymali ją do drugiej przerwy. Później zanotowali na swoim koncie serię błędów własnych, a as serwisowy Gericia doprowadził do remisu, 18:18. Końcówka seta należała już do gospodarzy. Kolejny as, tym razem Kovacevicia sprawił, że byli oni o krok od wygrania tej partii, 23:20. Ostatnie akcje należały już do Miljkovicia, który w efekcie zakończył tego seta, 25:23.

Druga odsłona meczu miała podobny przebieg co poprzednia. Rosjanie prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Oba zespoły bardzo dobrze pracowały blokiem, dzięki czemu kibice mogli oglądać długie i ciekawe wymiany. Po skutecznym ataku Połtawskiego, Rosjanie schodzili na drugą przerwę mając dwa punkty przewagi nad przeciwnikiem. Efektowny blok Grbicia na Mikhaylovie dał gospodarzom jednopunktowe prowadzenie, które po chwili wzrosło do dwóch oczek, po asie serwisowym Podrascanina, 16:18. Sytuację próbowali ratować Sivozhelec wraz z Mikhaylovem. Udało im się doprowadzić do remisu, 20:20. Jednak końcówka seta należała do Serbów. Świetna gra na rozegraniu Grbicia sprawiła, że i tego seta udało im się zakończyć na swoją korzyść, 25:23.

Trzecia partia zaczęła się zdecydowanie po myśli gości, którzy od pierwszej piłki systematycznie powiększali swoją przewagę. Po skutecznym bloku na Miljkoviciu wynosiła ona już pięć punktów, 11:6. O czas poprosił wtedy trener Kolakovic. Kolejny blok, tym razem na Podrascaninie i na tablicy widniał wynik 13:7. Atak w aut Sivozhelca zapoczątkował serię błędów w zespole Rosji, dzięki czemu na drugiej przerwie Serbowie tracili do przeciwnika tylko trzy punkty. Punktowy atak Kovacevicia spowodował, że przewaga Rosji stopniała do jednego „oczka”, 17:16. Zacięta walka trwała do ostatniej piłki. Nieprzyjemny serwis Połtawskiego sprawił Serbom ogromne problemy w przyjęciu. Tym samym byli oni zmuszeni oddać za darmo punkt na wagę zwycięstwa w tym secie. Rosja wygrała tą partię 25:23 i wciąż pozostawała w grze o awans z pierwszej pozycji w grupie.

Czwarty set również dobrze rozpoczęli Rosjanie, 3:0. Świetna gra Gericia sprawiła, że to gospodarze schodzili na pierwszą przerwę prowadząc 8:7. Wyrównana walka punkt za punkt toczyła się przez większość seta. Kluczowe okazały się dwa błędy Rosjan – najpierw w aut zaatakował Mikhaylov, a chwilę potem błąd swojego kolegi powtórzył Berezkho i o czas był zmuszony poprosić Bagnoli, 18:20. Kolejny punktowy blok, tym razem na Połtawskim sprawił, że Serbowie byli już o krok od wygrania tego meczu. Końcówka tej partii bezsprzecznie należała do Miljkovicia. Serbia wygrała tego seta 25:21, a całe spotkanie 3-1 i do półfinału awansowała z pierwszego miejsca. W jutrzejszym półfinale gospodarze zmierzą się z reprezentacją Kuby. Rosjan czeka natomiast bardzo ciekawe starcie z Brazylią.

Serbia - Rosja 3:1 (25:23, 25:23, 23:25, 25:21)

Serbia: Kovacevic 13, Grbic 7, Nikic 14, Geric 6, Miljkovic 17, Podrascanin 9, Rosic (libero) oraz Bjelica, Petkovic 1, Stankovic 1

Rosja: Sivozhelez (8 punktów), Grankin, Berezhko 15, Astashenkov 8, Mikhaylov 19, Kuleshov(9, Verbov (libero) oraz Poltavskiy 2, Tetyukhin 3, Samsonychev, Volkov

***

Klasyfikacja końcowa:

Grupa E
1. Serbia
2. Rosja
3. USA

Grupa F
1. Brazylia
2. Kuba
3. Argentyna

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane