Liga Światowa | 2009-07-16 13:26:49 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
Do niedawana grał w olsztyńskim AZS-ie, teraz jednak wraz z kolegami gromi Polaków w tegorocznej Lidze Światowej. - Osiągamy bardzo dobre wyniki, ale to nie wszystko, robimy co w naszej mocy, by grać jeszcze lepiej - zapowiada fiński przyjmujący.
Reprezentacja.net:
Co było wczoraj kluczem do zwycięstwa?
Olli Kunnari:
- Mieliśmy bardzo dobry serwis. W trakcie całych rozgrywek w ramach Ligi Światowej był to nasz mocny punkt. Mamy kilku dobrze zagrywających graczy. Dobra postawa w tym elemencie pomaga nam zorganizować grę obronną oraz współpracę na linii blok – obrona. Myślę, że po prostu byliśmy trochę lepszą drużyną.
Dużo mówi się o tym, że zwyciężacie głównie doświadczeniem.
- Tak, oczywiście. W składzie mamy wprawdzie także dość młodych graczy, ale trenujemy razem w zasadzie w niezmienionym składzie już prawie pięć lat i mamy sporo ciężkich meczów za sobą. Polska z kolei ma naprawdę młody zespół i mnóstwo nowych zawodników, w wyjściowej szóstce nie ma chociażby Zagumnego, Świderskiego, Winiarskiego, którzy dotąd byli siłą polskiej reprezentacji. My zaś występujemy tutaj w najsilniejszym zestawieniu.
Czy Finlandia należy już do siatkarskiej czołówki europejskiej?
- Bardzo chcę w to wierzyć (śmiech). Osiągamy bardzo dobre wyniki w tym roku, podobnie jak podczas ostatnich mistrzostw Europy. Ale to nie wszystko, robimy co w naszej mocy, by grać jeszcze lepiej.
Od kilku lat Polska nie potrafi pokonać Brazylii. Jak wam udało się tego dokonać?
- To był doskonały mecz w naszym wykonaniu, wszyscy zagrali naprawdę na maksimum swoich możliwości. We wszystkich setach trwała zacięta walka, ale się udało. To był nasz dzień (śmiech).
Słyszałam, że przez jedną z krajowych gazet zostaliście nazwani bohaterami po tym zwycięstwie.
- Nie do końca (śmiech). Na pewno poświęcano nam więcej uwagi w prasie, mediach, ale nie powiedziałbym, że zostaliśmy bohaterami. To było duże wydarzenie, bo w Finlandii siatkówka nie jest taka popularna jak w Polsce, ale to zaczyna się teraz zmieniać na lepsze. Myślę jednak, że ciężko nam będzie dogonić Polskę, bo sama kultura kibicowania na meczach jest nieco inna. Mam jednak nadzieję, że jesteśmy na dobrej drodze do tego, by coraz więcej kibiców przychodziło na mecze siatkarskie w Finlandii.
*całość w serwisie Reprezentacja.net
** Rozmawiała Dominika Chorzępa - Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.