Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-07-16 12:54:23 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: inf. własna

Marcel Gromadowski: Będziemy jeszcze grać

Fot.: Piotr Wolankiewicz

Mimo kolejnej przegranej 1:3 z zespołem Finlandii nasz atakujący, Marcel Gromadowski, nie załamuje rąk i zapowiada walkę do końca.

Siatkarz nie potrafi podać głównej przyczyny porażek zarówno w Tampere, jak i tej w Bydgoszczy.- Dopiero się zgrywamy - wyjaśnia.
Odkąd w życie wszedł przepis dotyczący przyznawania "dzikiej karty" zespołowi z drugiej lokaty o najlepszym bilansie punktowym, stało się jasne, że szanse Polaków na grę w Final Six w Belgradzie drastycznie zmalały.- Niektóre zespoły ugrały po siedemnaście punktów, my mieliśmy jedenaście, więc żeby mieć szansę na awans musielibyśmy wszystko wygrać. Naprawdę musiałby to być zbieg okoliczności, żeby to osiągnąć. Teraz na pewno nam się nie uda, ale będziemy jeszcze grać - zapewnia Gromadowski.
Mecz w bydgoskiej "Łuczniczce" obejrzało około 6,5 tys. widzów. Czy zatem polscy siatkarze wykrzesają trochę energii i powalczą, chociażby ze względu na nich?
-Jasne, że tak. Po to pracujemy, żeby wygrywać. W kadrze nie ma nikogo, kto powiedziałby, że mu się nie chcę.
Gromadowski zwraca uwagę na charakter tegorocznej Ligi Światowej. - Cała Liga Światowa jest poligonem doświadczalnym. - wyjaśnia. Zawodnik sam nie jest w stanie wytypować wyjściowej szóstki na dzisiejszy mecz. - Wszystko zależy od trenera - mówi. Przyznaje również, że nasza reprezentacja takiej żelaznej szóstki nie ma i nieustannie zgrywa się, co widać na meczach.
-Brakuje nam stabilności i optymalnej formy - kończy.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane