Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-07-12 23:15:01 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna / FiVB

LŚ, gr. D: Brazylia wciąż bez porażki

Fot.: FIVB

Pewni udziału w turnieju finałowym Brazylijczycy dwukrotnie pokonali Wenezuelczyków w trzech setach.

Gospodarze w całym spotkaniu zdobyli zaledwie 44 punkty. Nie byli w stanie przebić się przez znakomicie funkcjonujący blok canarinhos. Ich najskuteczniej atakujący, Freddy Cedeno, skończył zaledwie 6 z 16 posłanych do niego piłek, a żaden z jego koelgów nie zdobył więcej niż 5 punktów.

Wenezuela - Brazylia 0:3
(15:25, 12:25, 17:25)

Wenezuela: Luna 3, Diaz 4, Mendez 5, Ereu 5, Blanco 1, Cedeno 7, Silva (L) oraz Valera, Rojas 2, Ramos 2.

Brazylia: Bruno, Vissotto 12, Giba 8, Murilo 7, Rodrigao 16, Lucas 9, Mario da Silva (L) oraz Thiago 3, Rivaldo 3, Marlon 1.

Andy Rojas:
- Brazylia zademonstrowała jak powinna wyglądać współpraca bloku z obroną. Atakowaliśmy dużo, ale rywale bronili niesamowicie. To świadczy o jakości drużyny. My nadal będziemy pracować i walczyć w każdym meczu.

Alexander Gutierrez:
- Brazylia zagrała świetnie dziś wieczorem. Myślę, że takie mecze, jak te przeciwko Brazylii, pozwalają nam sprawdzić jak rozwija się nasza drużyna i zaplanować dalszą pracę. W tegorocznej edycji Ligi Światowej graliśmy dwa niesamowite tie-breaki, myślę, że jeden z nich był najdłuższym tie-breakiem w turnieju, co pokazuje, że jesteśmy w stanie wiele osiągnąć.

Giba:
- Byliśmy dziś bardzo skoncentrowani na tym, by zminimalizować błędy. Przycisnęliśmy rywali i byliśmy w stanie kontrolować ich atak, ale nie sądzę, żeby w niedzielę poszło nam równie łatwo.

Bernardo Rezende:
- Dziś byliśmy bardzo skoncentrowani. Bardzo skutecznie graliśmy w bloku i zagrywce. Wiemy, że Wenezuela może w niedzielę zagrać lepiej niż dziś. Ważną rzeczą jest, aby zapomnieć o tym meczu. W niedzielę zaczniemy inny mecz. Myślę, że dokonam kilku zmian w niedzielę.

***

Zgodnie z zapowiedzią trener Bernardo Rezende dokonał zmian w wyjściowym składzie. W pierwszej szóstce wybiegli: Sidão, Thiago, Rivaldo.
Niedzielne spotkanie południowoamerykańskich drużyn było już zdecydowanie bardziej wyrównane. Wenezuelczycy zdecydowanie wyżej zawiesili poprzeczkę. W drugim secie prowadzili już nawet 18:13, a ostatecznie przegrali partię na przewagi dopiero 32:34.

Wenezuela - Brazylia 0:3
(23:25, 32:34, 19:25)

Wenezuela: Luna 4, Diaz 14, Marquez 11, Ereu 16, Blanco 3, Cedeno 8, Correa (L) oraz Rojas 1.

Brazylia: Bruno 2, Rivaldo 15, Giba 16, Rodrigao 8, Sidão 6, Thiago 11, Sérgio (L) oraz Eder, Joao Paulo, Marlon 5.

Giba:
- Zagraliśmy dzisiaj słabiej niż w piątek, natomiast Wenezuela poprawiła swoją grę. Znacznie lepiej zagrała w przyjęciu, co utrudniło nam grę. Pod koniec pierwszego i drugiego seta dobre zagraliśmy zagrywką. Teraz musimy myśleć o meczach, które czekają nas w Brazylii i musimy spróbować grać lepiej niż w tym tygodniu.

Andy Rojas:
- Dziś graliśmy bardziej stabilnie w przyjęciu. Również nasz atak dobrze dziś funkcjonował. Ten mecz bardzo różnił się od poprzedniego.

Bernardo Rrezende:
- Wenezuela zagrała dobry mecz, dwa sety były bardzo dobrze w ich wykonaniu; świetnie zagrali dziś w przyjęciu. Różnie szło nam dziś w zagrywce, mieliśmy również problemy z przyjęciem. Musimy pracować, by zmienić to w przyszłości.

Alexander Gutiérrez:
- Zagraliśmy dużo lepiej w porównaniu z piątkowym meczem. Mamy dużo lepsze w porównaniu do meczu w piątek. Ciężko pracowaliśmy nad przyjęciem w sobotę, niektóre kombinacje graliśmy pierwszy przez co czasem traciliśmy punkty, ale widać, że wykonana praca przynosi pozytywne efekty. Myślę, że pokazaliśmy, że Wenezuela może grać również na wysokim poziomie, ale potrzebujemy więcej czasu na przygotowanie.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane