Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-06-28 08:25:18 | Nadesłał: Kinga Popiołek | Źrodlo: inf. własna

Paweł Zatorski: Nigdy nie miałem okazji grać przed tyloma kibicami

Fot.: Anna Gumowska

Podczas pierwszego w Polsce spotkania przeciwko Brazylii szansę do zaprezentowania się przed biało-czerwoną publicznością z orzełkiem na piersi otrzymał Paweł Zatorski, młody libero AZS Częstochowa. Swoimi odczuciami "na gorąco" po spotkaniu podzielił się z portalem PrzegladLigowy.com

Co czułeś podczas debiutu? Czy bałeś się choć trochę?
Paweł Zatorski: - Myślę, że to powie każdy zawodnik, ale wychodząc na boisko nie odczuwa się strachu. Stojąc w kwadracie w nietypowej dla mnie sytuacji aż się dziwnie czułem, trochę nieswojo, bo jeszcze nigdy nie miałem okazji grać przed tyloma kibicami. Po wejściu na boisko odczułem pewną zmianę otoczenia i podwyższenie ciśnienia. Myślę, że nie było jakiejś wielkiej tragedii, ale będę powtarzał, że szkoda takiego właśnie wyniku.

Co zadecydowało o takim, a nie innym wyniku spotkania?
- Dużą rolę odgrywało to, kto stał po drugiej stronie siatki. I nie chodzi mi tu o nazwiska czy liczne tytuły, a o umiejętności. To są klasowi zawodnicy i trzeba robić wszystko, żeby nawiązać z nimi równorzędną walkę. My nie zrobiliśmy tego, co potrafimy i dlatego to wyglądało tak, jak wyglądało.

Jak przyjęli Cię starsi koledzy z reprezentacji?
- Kadra jest naprawdę świetna jeśli chodzi o osobowości. Kiedy jeszcze nawet w najśmielszych marzeniach nie myślałem o graniu w kadrze juniorów, a co dopiero seniorów, krążyły różne głosy o zawodnikach, że są na przykład gwiazdorscy. Ale kiedy tutaj przyjechałem, to przekonałem się, że to są prawdziwi koledzy, którzy pomagają.

Wiedziałeś, że to dzisiaj nastąpi ten dzień? Dzień Twojego debiutu w reprezentacji?
- O tym, że zadebiutuję w tym spotkaniu dowiedziałem się bodajże w drugim secie, kiedy stałem w kwadracie i trener Stelmach pokazał na małego. Ale stało nas w tym momencie trzech małych (śmiech) i nie wiedzieliśmy dokładnie, o którego z nas chodzi.

Czy przydało Ci się doświadczenie z Ligi Mistrzów w "ograniu" z doświadczonymi i utytułowanymi zawodnikami?
- Bardzo pomogło mi doświadczenie z Ligi Mistrzów. Niestety nie jestem teraz w tak optymalnej formie, w jakiej byłem w trakcie sezonu. Ale też ciężko jest ją utrzymać, kiedy trenuje się bez wolnego od końca sezonu. To jest chyba normalne, że każdy człowiek ma jakieś spadki formy. Cieszę się z tego, że dostałem tę szansę, bo to jest kolejne doświadczenie.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane