Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-06-21 10:23:59 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna/fivb.com

LŚ, gr. C: Rewanż Rosji

Fot.: FIVB

W pojedynku drugiego weekendu LŚ, w grupie C, Rosja w pięciu setach pokonała Kubę. Tym samym zrewanżowała się za porażkę z poprzedniego dnia.

Dzisiejszą wygraną w Havanie Rosja przerwała zwycięską passę Kubańczyków. Oba zespoły rozpoczęły w wyjściowych składach z piątku. Tum razem jednak żaden z zespołów nie zbudował na początku znaczącej przewagi. Kubański rozgrywający nie miał łatwego zdania, a sprawę dodatkowo utrudniało kiepskie przyjęcie. Na uznanie zasłużył libero Kleiber Gutierrez. Po stronie Rosji doskonale spisywał się Yury Berezhko. Do stanu po 17 serwis gospodarzy nie wyglądał dobrze. W tym momencie w polu zagrywki pojawił się najmłodszy zawodnik, Wilfredo Leon, który zaserwował wspaniałego asa, dając prowadzenie Kubie. Bloki ogromnego Alexeya Kazakova przesądziły po wygranej Rosjan w pierwszym secie. Nieskoncentrowani Kubańczycy przegrali 21:25.

W drugiej odsłonie mecz trener Kuby, Orlando Samuells zdecydował się w miejsce Osmanego Camejo desygnować do gry Miguela Angela Dalmau . Gra po stronie gospodarzy zdecydowanie nabrała kolorów. Kubańczycy prowadzili bowiem na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Następnie wspaniałym pojedynczym blokiem popisał się kapitan miejscowej drużyny, Roberlandy Simon. Doping kibiców nieco onieśmielił Rosjan, którzy nie wykorzystali kilku błędów Kuby. Rosji nie udało się zatrzymać niezmordowanego Leona, aż do końca partii, którą Kuba wygrała 25:19.

W kolejnej odsłonie meczu „przebudził” się Semen Poltavsky. Po stronie Kuby niską efektywnością popisywał się Rolando Cepeda, jednak trener Samuells nie zdecydował się na zmianę. Rosjanie bezwzględnie ścigali najlepszego z Kubańczyków, 15-letniego Leona. Pomimo tego Rosja w końcówce przegrywała już nawet 12:19. Swojego niezadowolenia nie krył trener Daniele Bagnoli. W szeregach Rosjan nie funkcjonowało nic, od słabego ataku począwszy na braku lidera skończywszy. Seta zakończył as Cepedy, który ustalił wynik na 25:21 dla Kuby.

Goście nie zamierzali się poddać i w czwartej partii szybko objęli prowadzenie. Równie zdeterminowana była Kuba, która doprowadziła później do remisu po 11. Po raz kolejny niezastąpiony w szeregach Rosji okazał się Alexiey Kazakov, który postraszył gospodarzy swoim serwisem. Wiele kontrowersji wywołały decyzje sędziego. Z jedną z nich nie mógł zgodzić się Alexander Volkov, który za „dyskusje” obejrzał żółty kartonik. Nie wytrąciło to jednak podopiecznych trenera Bagnoli’ego z rytmu. Kuba uległa im 20:25.

Kubańczycy rozpoczęli tie-breaka agresywnie. Po serii bloków prowadzili 5:3. Stan seta wyrównał Evgeny Sivozhelev, za sprawą swojego trudnego do zatrzymania ataku ze skrzydła. Gospodarze oddali rywalom po raz kolejny w tym pojedynku ważne punkty bezpośrednio z zagrywki. Pomimo tego utrzymywali jednopunktową przewagę. Przełomowym momentem piątej partii okazał się as Yuija Berezhko, który ustalił wynik na 8:7 (dla gości). Po obu stronach mnożyły się błędy z zagrywki. Statystycznie mniej błędów zapisali na swoim koncie Rosjanie i to dało im wygraną w tie-breaku 15:13.

Kuba - Rosja 2:3 (21:25, 25:19, 25:18, 20:25, 13:15)

Składy:

Kuba:
Leon 25, Leal 13, Camejo 4, Cepeda 19, Simón 9, Díaz, Gutierrez (l) oraz Dalmau 4, Dominico.

Rosja: Poltavskiy 11, Sivozhelez 12, Grankin 3, Kazakov 9, Berezhko 13, Volkov 13, Yanutov (l) oraz Mikhaylov 9, Melnik, Butko, Kalinin, Astashenkov.

Powiedzieli po meczu:

Aleksey Kazakov - kapitan Rosji

Zagraliśmy dzisiaj dobrze, ale też skorzystaliśmy z dużej ilości błędów popełnianych przez Kubę. Wczoraj Kubańczycy byli lepsi, silniejsi. Dziś zepsuli wiele serwisów, bo zdecydowanie ułatwiło nam grę. Rozumiem też reakcję Sergieya Grankina na decyzję sędziego, wszyscy zawodnicy ujmują się za jego prawami. Niestety sędzia był w błędzie.


Roberlandy Simon - kapitan Kuby

Dzisiaj byliśmy słabsi niż wczoraj. Zwłaszcza w końcówkach nie walczyliśmy zbyt silnie. Musimy nad tym pracować. Chciałbym podziękować naszym kibicom za tak wspaniały doping. Nie zawiedziemy ich i będziemy walczyć o awans do rundy finałowej.


Daniele Bagnoli - trener Rosji

Wczoraj ostrzegałem wszystkich przed reakcją mojego zespołu. "Weszliśmy" dzisiaj w mecz bardzo szybko. Popełniliśmy kilka błędów, ale udało nam się je naprawić. Musimy się dużo nauczyć od Kuby jeśli chodzi o kontratak. Moi zawodnicy obejrzą video z tego meczu kilka razy. Pięciosetówki dały nam dużo materiału do analizy. Kuba musi zagrać ostrożnie z Japonią, bowiem ma szansę wygrywać na wyjazdach. Kubańczycy muszą tylko popełniać mniej błędów, co pozwoli im na poprawę gry.


Orlando Samuells - trener Kuby

Gratuluję Rosji tego zwycięstwa. Tempo naszej gry było dzisiaj złe, czasem traciliśmy stabilizację. Nasz serwis także nie był dziś dobry, ale jednak doprowadziliśmy do tie-breaku. Tak czy inaczej, myślę że obie drużyny miały dzisiaj szansę wygrać. Koniecznie musimy popracować nad rozegraniem. Zbyt bardzo skupiamy się na atakach ze skrzydeł, a musimy zróżnicować naszą ofensywę.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane