Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-06-20 12:11:01 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna/fivb.com

LŚ, gr. C: Kuba pokonuje Rosję

Fot.: FIVB

W meczu drugiego weekendu LŚ, w grupie C, Kuba na własnym parkiecie pokonała Rosję 3:2.

Kubańczycy rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze za sprawą punktowych ataków kapitana Roberlandy Simona. Rosjanie od samego początku mieli ogromny problem z przebiciem się przez szczelny kubański blok. W obliczu kompletnej niemocy Rosjan gospodarze prowadzili już nawet 13:4. Po drugiej przerwie technicznej goście zwarli szeregi i zaczęli odrabiać straty. Były one jednak zbyt wielkie na tym etapie gry i Kuba spokojnie „dowiozła” przewagę do końca pierwszej partii, wygrywając ją 25:18.

W drugim secie trener Daniele Bagnoli postanowił dokonać licznych zmian. Przede wszystkim wzmocnił serwis, poprawił obronę oraz atak. Dzięki temu, tym razem, to Rosjanie dyktowali warunki gry. Na taki tok wydarzeń zmuszony był odpowiedzieć trener Kubańczyków. Orlando Blackwood desygnował więc do gry, powracającego po przerwie do reprezentacji, Michaela “Ruso” Sancheza. To posunięcie tchnęło w szeregi Kuby nowego ducha. Gospodarze doprowadzili do wyrównania. Zabrakło im jednak koncentracji i druga odsłona meczu padła ostatecznie łupem Rosjan 26:24.

Wygrana w drugiej partii widocznie wzmocniła Rosjan. Gospodarze zaś wyglądali na nieco zmęczonych i zagubionych. Toteż nic dziwnego, że przegrywali już nawet 8:12. Doping publiczności w Havanie pomógł Kubańczykom odzyskać wigor. Doprowadzili oni do wyrównania po 16. Podopiecznym trenera Blackwooda energii wystarczyło tylko na kilka najbliższych akcji, bowiem już po chwili ponownie przegrywali 18:21. Rosjanie obronili się przed licznymi próbami „uratowania” seta, podejmowanymi przez Kubańczyków i wygrali partię 25:22.

Czwartą odsłonę meczu Kubańczycy rozpoczęli z „Ruso” w składzie. Ulubieniec kubańskiej publiczności nie prezentował się już jednak tak dobrze jak w pierwszym secie. Po kilku nieudanych akcjach szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się dokonać zmiany powrotnej i zmęczonego Sancheza zastąpił Rolando Cepeda. Podczas pierwszej przerwy technicznej Rosjanie prowadzili nieznacznie (8:7), jednak reprezentanci Kuby szybko odrobili stratę, a następnie zbudowali sporą przewagę (16:11). Podopieczni trenera Bagnoli’ego nie dali za wygraną i odzyskali prowadzenie w końcówce seta (20:19). Sprawa zwycięstwa była otwarta. W drużynie kubańskiej nieźle zafunkcjoniował blok, który dał gospodarzom szanse na wyrównanie stanu meczu. I tak się też stało. Po zepsutej zagrywce po stronie gości, Kuba wygrała czwartą partię 25:23.

Tie-breaka Kuba rozpoczęła „na fali”, prowadząc 5:2. Kubańczycy w każdym elemencie prezentowali się lepiej od gości z Rosji. Nawet pojedyncze nieudane akcje nie zniechęcały podopiecznych trenera Blackwooda. W wyniku bardzo dobrej postawy zawodników reprezentacji Kuby cała Havana mogła się cieszyć ze zwycięstwa w tie-breaku 15:11.

Kuba - Rosja 3:2 (25-18, 24-26, 22-25, 25-23, 15-11)

Składy:
Rosja:
Semen Poltavsky 15, Evgeny Sivozhelev 12, Sergey Grankin 3, Alexey Kazakov 12, Yury Berezhko 1, Alexsander Volkov 15, Alexandr Yanutov (L) oraz Vladimir Melnik, Alexander Butko, Denis Kalinin 4, Anton Astashenkov, Maxin Mikhailov.
Kuba: Wilfredo Leon 11, Osmany Camejo 10, Joandry Leal 21, Rolando Cepeda 10, Roberlandy Simon 14 Yoandri Diaz 2, Kleiber Gutierrez (L) oraz Miguel Dalmeau, Michael Sanchez 6, Odelvis Dominico 3.

Powiedzieli po meczu:

Daniele Bagnoli – trener Rosji

To było emocjonujące widowisko. I przede wszystkim ogromne i ważne dla mnie doświadczenie, ponieważ pomogło mi ono poznać moich zawodników. Kuba zasłużyła dzisiaj na wygraną. Nasi rywale są w lepszej formie i do tego wspaniale wykorzystywali nasze błędy. Momentami moi zawodnicy w jakiś sposób byli leniwi, ale wiem że stać ich na więcej. Jutro kluczową rolę odegra duma. Dodam, że ja nie wierzę w to, że wpływ na grę ma presja ze strony widzów. Popełniliśmy wiele błędów technicznych, zły wpływ miał na nas także ciepły klimat, a nie publiczność. Po stronie Kuby kluczową rolę odegrali młodzi, silni atakujący. Jeśli Kuba nadal będzie grała na takim poziome będzie ją bardzo trudno pokonać.


Orlando Samuels – trener Kuby

Jak wspomniał trener Bagnoli to był emocjonujący pojedynek, tak jak oczekiwaliśmy. Jesteśmy w dobrej formie fizycznej. Rok temu Rosja nas pokonała, tym bardziej jestem szczęśliwy z dzisiejszego zwycięstwa. Przeanalizujemy ten mecz, żeby grać jeszcze lepiej. Ale i tak jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników dzisiaj.


Alexey Kazahov – kapitan Rosji

Nie spodziewaliśmy się tej porażki. Kuba zagrała lepiej i wykorzystała nasze błędy. My straciliśmy też kilka punktów bezpośrednio z serwisu i to w kluczowych momentach. Musimy nadal pracować i poprawić się od strony fizycznej jak i technicznej.


Roberlandy Simon – kapitan Kuby

To był wspaniały mecz. Nasza gra wyglądała jak sinusoida, ale punkt po punkcie dotarliśmy do zwycięstwa. Po koniec nasz serwis wyglądał już coraz gorzej, ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane