Liga Światowa | 2009-06-14 17:44:14 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Reprezentacja Polski przegrała drugi wyjazdowy mecz z Brazylią. W dzisiejszym spotkaniu canarinhos pokonali biało-czerwonych pewnie w trzech setach, w ostatnim rozbijając Polaków 25:15. - Nadal mamy wiele rzeczy do poprawienia - mówił na pomeczowej konferencji szkoleniowiec biało-czerwonych.
Brazylia - Polska 3:0
(25:20, 25:20, 25:15)
Brazylia: Bruno Rezende, Sidao 6, Murilo 11, Thiago 14, Lucas 10, Rivaldo 10, Sergio (L) oraz Leandro 1, Vissotto 2, Marlon.
Polska: Nowakowski 1, Bartman 11, Gromadowski 3, Woicki, Bąkiewicz 5, Możdżonek 9, Ignaczak (L) oraz Jarosz 7, Grzyb 3 i Łomacz.
Po meczu powiedzieli:
Michał Bąkiewicz (kapitan reprezentacji Polski:
- Graliśmy gorzej niż wczoraj. W dwóch pierwszych setach, zrobiliśmy mniej błędów niż w ostatnim. W trzeciej partii, Brazylia zagrała znacznie lepiej niż my i wygrała cały mecz.
Daniel Castellani (trener reprezentacji Polski):
- Polska grała nieregularnie, Brazylia natomiast była lepsza niż wczoraj. Nadal mamy wiele rzeczy do poprawienia, ale możemy to zrobić tylko w praktyce. Drużyna jest bardzo młoda i dobrze poradziła sobie w swoim debiucie.
Murilo Endres (kapitan reprezentacji Brazylii):
- Dziś nie było w naszej grze nerwowości. Lepiej zagrywaliśmy i myślę, że byliśmy dziś bardziej efektywni. Trener zrobił kilka dobrych zmian w naszym zespole, ale utrzymać naszą grę.
Bernardo Rezende (trener reprezentacji Brazylii):
- Graliśmy dziś lepiej, ponieważ zespół pokazał więcej spokoju niż wczoraj. Dzisiaj mieliśmy więcej dobrych momentów niż w pierwszym meczu, ale nadal trzeba poprawić niektóre punkty w naszej grze.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.