Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2009-06-13 21:13:03 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna / FIVB

LŚ: Holandia gromi USA

Fot.: Dominik Ziajka

Wyjątkowo pechowo, bo od szybkiej, trzysetowej porażki rozpoczęła się dla ekipy mistrzów olimpijskich, Stanów Zjednoczonych, ich tegoroczna przygoda w Lidze Światowej. Jak przyznał w pomeczowym wywiadzie Holender Jeroen Trommel, kluczem do zwycięstwa z USA była koncentracja, której to w drużynie Pomarańczowych tego nie dnia zabrakło.

W secie inaugurującym to spotkanie każda z drużyn musiała przyzwyczaiać się do stylu gry rywala. Na pierwszym czasie technicznym, Holendrzy objęli dwupunktowe prowadzenie, po bloku van Dijka. Pomimo faktu, że Amerykanom udało się doprowadzić do stanu po dwanaście, Holendrzy ponownie odskoczyli rywalom na dwa punkty za sprawą Kooistry. Dzięki dobrej postawie Pataka, siatkarze Stanów Zjednoczonych minimalizują straty do 17:18. Po walce piłka za piłkę, dopiero dwa punkty Horstinka wysuwają ekipę Holandii na zdecydowaną przewagę, 23:19. Holendrzy nie wykorzystują swojej pierwszej piłki setowej, 24:20. Partia ta kończy się ostatecznie wynikiem 25:22.

W secie drugim obie drużyny idą ze sobą niemal łeb w łeb, remisując kolejno 8:8, 14:14. Po stronie Amerykanów wyróżniającym się zawodnikiem jest Patak, który dobrze radzi sobie zarówno w ataku, jak i bloku. Od stanu po czternaście gra nabiera tempa. Dzięki punktom zdobytym przez leworęcznego kapitana Trommela, Holendrzy obejmują prowadzenie, 16:14. Dystans ten powiększają dodatkowo błędy Amerykanów, 18:15, a Holandia nie pozwala sobie już odebrać przewagi. Pierwszą piłkę setową przy wyniku 24:19 wykorzystuje Kooistra.

Set trzeci, a konkretnie mówiąc jego początek cechuje wyrównana walka. Za wyjątkowo ciekawą uznać można śmiało końcówkę tego spotkania. Przy stanie 24:22 Holendrzy mają w powietrzu swoją pierwszą piłkę meczową, jednak nie wykorzystują jej. Co ciekawe pojedynku nie kończy także druga z szans na dobicie rywala i spotkanie to kończy dopiero wynikiem 25:24 van Dijk, któremu to udaje się przechytrzyć amerykański blok.


Holandia - USA 3:0 (25:22, 25:19, 26:24)

Holandia: van Harskamp, Horstink, van Dijk, Trommel, Rauwerdink, Kooistra oraz van der Mark

USA: Rooney, Patak, Lee, Hein, Hansen, Anderson, Lambourne (libero) oraz Billings

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane