Grand Prix | 2011-08-14 18:20:50 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
Polki po dzisiejszym wygranym spotkaniu z Kubą mają nadal szansę na finał World Grand Prix w Makau. - Jestem bardzo wdzięczny całej drużynie za ciężką pracę i determinację - powiedział szkoleniowiec biało-czerwonych na konferencji prasowej.
Yusidey Silie Frometa, kapitan reprezentacji Kuby:
- Myślę, że Polska wyszła na ten mecz bardzo dobrze przygotowana, znała nasze słabe strony. Niemniej, zaskoczyła nas w pierwszym secie. Byłyśmy zdekoncentrowane i to była przyczyna naszej porażki.
- Jesteśmy bardzo zadowolone, że wygrałyśmy. Na boisko wyszłyśmy skupione i zdeterminowane. Ten mecz był dla nas bardzo ważny. Dzięki zwycięstwu mamy nadal szansę zagrać w finale World Grand Prix. Zagrywałyśmy dzisiaj naprawdę dobrze. Kubanki miały problemy z naszymi zagrywkami. Nie popełniłyśmy wiele małych ani głupich błędów w dzisiejszym spotkaniu, lecz nadal musimy pracować nad naszą grą.
- Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie opierał się głównie na technice i taktyce. Nasze zagrywki były zbyt słabe, a Polska zmusiła nas do gry czterema przyjmującymi. Mój zespół nie wiedział, jak grać w kluczowych momentach tego spotkania. Wydaje mi się, że to była dobra lekcja dla moich zawodniczek przed kolejnymi meczami.
- Jestem bardzo zadowolony zarówno z wyniku, jak i ze stylu gry dziewczyn. Jestem dumny i bardzo wdzięczny całej drużynie za ciężką pracę i determinację. Bardzo dobrze dzisiaj funkcjonował nasz blok. Mam zastrzeżenia co do przyjęcia, nad którym musimy jeszcze popracować. Jestem szczęśliwy, że moje zawodniczki włożyły tyle serca w tą grę. Nie będę robił żadnych rotacji w składzie - te czternaście siatkarek pojedzie do Hong Kongu, a potem - miejmy nadzieję - do Makau.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.