Grand Prix | 2011-08-06 22:27:39 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
Emocjonujące było spotkanie Tajek z Kubankami, które po pięciosetowej walce musiały uznać wyższość gospodyń. Mecz był bardzo zacięty pełen zwrotów akcji.
Tajlandia pewnie rozpoczęła to spotkanie. Wspierana przez 4000 kibiców zgromadzonych w Nakhon Pathom reprezentacja gospodyń szybko doprowadziła do stanu 17:14. Bardzo dobrze atakowały Pleumjit Thinkaow i Wilavan Apinyapong. Kubanki zdołały jednak odwrócić losy tego seta i ostatecznie zwyciężyć w nim. Podobnie działo się w kolejnej partii i siatkarki z Ameryki Północnej prowadziły w całym spotkaniu 2:0. W trzeciej odsłonie Kuba zaczęła popełniać sporo błędów, co wykorzystały Tajki, które były zdeterminowane, żeby przedłużyć to spotkanie. Walka się opłaciła, ponieważ gospodynie wygrały trzeciego seta na przewagi i przedłużyły nadzieje na zdobycz punktową. Czwarta parta była bardzo wyrównana. Destrukcyjne ataki Yoany Palacios Menhdozy oraz silne zagrywki Kenii Carcaces po stronie Kubanek nie zdołały jednak zniszczyć obrony Azjatek. Walka toczyła się punkt za punkt, lecz pod koniec seta dzięki Wilavan to gospodynie zwyciężyły i doprowadziły do tie-breaka. Kuba popełniła w nim dużo błędów, dzięki czemu to Tajki mogły cieszyć się z dwóch punktów wywalczonych na własnym terenie.
Kuba - Tajlandia 2:3 (25:23, 25:17, 26:28, 23:25, 10:15)
Składy zespołów:
Kuba: Salas, Palacios, Castaeda, Giel, Carcaces, Silie, Borrell (L) oraz Santos i Cleger
Tajlandia: Thinkaow, Sittirak, Apinyapong, Hyapha, Tomkom, Kanthong, Pannoy (L) oraz Supamool, Kaensing, Chaisri, Sukmak
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.