Grand Prix | 2011-08-05 22:36:05 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Siatkarki reprezentacji Polski udanie rozpoczęły tegoroczną przygodę z World Grand Prix, wygrywając w Bydgoszczy z Argentyną 3:0. Cegiełkę do tej wygranej dołożyła Anita Kwiatkowska, która wchodząc w każdym secie z ławki rezerwowych zdobyła w sumie cztery oczka.
- To bardzo ważne, że zaczęłyśmy od wygranego meczu, bo to motywuje zespół, zwłaszcza, że gramy w zupełnie nowym zestawieniu. Ta wygrana na pewno nas buduje - twierdzi atakująca Organiki Budowlanych Łódź.
W ekipie Biało-Czerwonych na bydgoski turniej brakuje kilku etatowych reprezentantek. Ich zmienniczki potrzebują jeszcze czasu na właściwe zgranie, ale już teraz widoczne są pozytywne symptomy. - Atmosfera jest naprawdę fajna, zarówno wśród dziewczyn, jak i na linii siatkarki-sztab szkoleniowy. Cieszę się, że dostałam powołanie do kadry. Chciałabym bardzo pomóc zespołowi i jeśli mam możliwość wejścia na boisko to daję z siebie wszystko - mówi Kwiatkowska.
W sobotę Polki podejmować będą reprezentację Dominikany, która w piątek uległa Włoszkom 1:3. W dotychczasowej rywalizacji obu ekip w WGP przeciwniczki podejmowały równorzędną walkę i nie inaczej może być tym razem. - Będziemy przygotowane na mecz z Dominikaną, choć do końca nie wiemy, czego możemy się po nich spodziewać. Na pewno jeszcze rano będziemy analizować grę najbliższych rywalek - zapewnia Anita Kwiatkowska.
* opracował i rozmawiał Michał Sobczak (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.