Grand Prix | 2010-08-27 15:11:26 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: lsk.net.pl
W trzecim dniu Final Six World Grand Prix rozgrywanym w chińskim Ningbo Chiny pokonały Polskę 3-0. Przewaga Azjatek nie podelagała dyskusji. Nasz zespół był wyraźnie bezradny i nie jak nie mógł przeciwstawić się rywalkom. W sobotę biało-czerwone zagrają z Japonią.
Inauguracyjna partia od samego początku układała się po myśli ekipy Chin. Nasz zespół miał ogromne problemy z przyjęciem zagrywką rywalek. Natomiast serwis biało-czerwonych nie stanowił zagrożenia dla przeciwnika, który sukcesywnie budował przewagę (7:4, 11;7, 15:10, 17:11). Przy stanie 18:12 polski zespół zdobył z rzędu cztery punkty, ale na dalsze odrabianie strat Chinki już nie pozwoliły. Znów zagrywką odrzuciły nasze siatkarki od siatki i odskoczyły na bezpieczny dystans. W ekipie biało-czerwonych, która rywalkom oddała 7 pkt po błędach własnych przy zaledwie 3 pkt Chinek, bardzo dobrze w ataku spisywał się Katarzyna Skowrońska-Dolata (8 pkt).
Drugi set był niemal bliźniaczo podobny do pierwszego. Jedynie na poczatku trwała wyrównana walka z nieznaczną przewagą Chinek, które od drugiej przerwy technicznej zaczęły zwiększać dystans (16:13, 19:14, 20:14). Polski zespół nadal miał kłopoty z dokładnym przyjęciem zagrywki, a do tego popełniał proste błędy zwłaszcza w kontratakach.
Polska - Chiny 0:3 (25:19, 25:19, 25:17)
Chiny: Y. Wang 19, Wei 2, Li 6, Xue 11, Chen 8 , Ma 7 oraz Hang (libero), Q. Wang
Polska: Sadurek 11, Skowrońska-Dolata 11, Bednarek-Kasza 8, Staniucha-Szczurek 5, Barańska 7, Gajgał 5 oraz Zenik (libero), Skorupa, Okuniewska 2, Kaczorowska 3, Kaczor 2.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.