Grand Prix | 2008-06-28 13:56:00 | Nadesłał: Michał Kępiński | Źrodlo: inf. własna
Żałujemy, że przy takiej wspaniałej publiczności, która nas wspiera i mobilizuje do wzmożonego wysiłku nie udało się nam odnieść zwycięstwa - tak po meczu powiedziała środkowa BKS-u Bielsko Biała, Katarzyna Gajgał
Jakbyś oceniła to dzisiejsze spotkanie z reprezentacją Dominikany?
Katarzyna Gajgał: Zabrakło nam dzisiaj gry w bloku i nasz atak nie był tak skuteczny jak w poprzednich spotkaniach. Żałujemy, że przy takiej wspaniałej publiczności, która nas wspiera i mobilizuje do wzmożonego wysiłku nie udało się nam odnieść zwycięstwa. Mam nadzieje, że jutro będzie dużo lepiej i pokonamy reprezentację Tajlandii.
Co głównie zadecydowała o porażce w tym pojedynku?
Nie udało się zrealizować założeń taktycznych trenera Marco Bonitty. Lecz nawet jeśli je się realizuje to nie przynosi to 100% pewności zdobycia punktów. One zagrały doskonale w bloku i na ataku i dlatego zasłużenie wygrały to spotkanie.
Czy cykl turnieju Grand Prix traktujecie z taką lekką taryfą ulgową?
My na pewno nie traktujemy tego turnieju z taryfą ulgową. Każda z występujących tu zawodniczek stara się przekonać trenera, że to jej należy się miejsce w kadrze na Igrzyska Olimpijskie. Gramy na maksimum swoich aktualnych możliwości i walczymy o Pekin.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.