Grand Prix | 2008-06-28 09:18:00 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
W kolejnym spotkaniu grupy F rozgrywanym w Hongkongu między Włochami i Kubą górą okazały się siatkarki z Półwyspu Apenińskiego. Podopieczne Massima Barbolini po morderczym meczu pokonały kubański zespół, wygrywając dopiero w tie-breaku. W drugim spotkaniu siatkarki z Chin gładko pokonały reprezentację Japonii, bez straty seta.
Spotkanie pomiędzy Kubankami i Włoszkami należało do bardzo wyczerpujących. Już pierwszy set zapowiadał nie lada emocje. Oba zespoły walczyły cios za cios i dopiero gra na przewagi wyłoniła zwycięzcę. Więcej szczęścia i doświadczenia miał zespół reprezentacji Kuby, który wygrał pierwszą partię 25:21.
W drugim secie zawodniczki z Europy powróciły jednak do gry i to one przez cały czas budowały swoją przewagę, która na drugiej przerwie technicznej wyniosła już 4 punkty. Kubanki próbowały jeszcze gonić przeciwniczki, ale na nic się to zdało, bo w tym secie zapisały na swoim koncie zaledwie 19 “oczek”.
Trzecia odsłona spotkania była już nieco bardziej wyrównana, ale to Kubanki popisywały się świetnymi atakami i blokami, na które rywalki nie potrafiły odpowiedzieć, co zaowocowało zwycięstwem tych pierwszych do 19.
Włoszki postanowiły nie oddawać pola, tylko walczyć i doprowadzić do tie-breaka, który jak wiadomo, zawsze jest loterią. Tak też się stało, w zespole kubańskim nastąpiło rozluźnienie, co spowodowało przegraną w tym secie Kubanek, 20:25.
Włoskie siatkarki natomiast poczuły swoją szansę i od początku tie-breaka ruszyły do ataku. Jednak rywalki nie poddawały się i walka rozstrzygnęła się w samej końcówce, kiedy to pierwszą piłkę setową wykorzystały Włoszki, wygrywając tego seta do 13, a całe spotkanie 3:2.
Pod względem punktowych ataków i bloków mecz ten był wyrównany. Natomiast o wyniku zadecydowały błędy własne Kubanek, które popełniły ich aż 36, przy 17 Włoszek.
Najlepszą zawodniczką w zespole włoskim okazała się Piccinini, która zapisała na swoim koncie 19 “oczek”. Po drugiej stronie siatki najwięcej punktów (25) zdobyła Carcaces.
Kuba - Włochy 2:3
(25:21, 19:25, 25:19, 20:25, 13:15)
Składy zespołów:
Kuba: Ruiz 20, Santos 7, Carrillo de la Paz 15, Ramirez 10, Sanchez 2, Carcaces 25, Mesa (libero) oraz Barros 6
Włochy: Anzanello 7, Aguero 16, Secolo 7, Piccinini 19, Lo Bianco, Gioli 17, Cardullo (libero) oraz Croce, Guiggi 2, Ortolani 1, Ferretti i Del Core
***
Chinki były w tym pojedynku znacznie lepszą drużyną. Świetnie serwowały, skutecznie atakowały i stawiały bloki nie do przejścia dla przeciwniczek.
Kluczem do zwycięstwa była doskonała współpraca rozgrywającej Feng Kun z dwiema atakującymi gospodyń Zhao Ruirui i Xue Ming. Japonki tylko w drugim secie pokazały swój wysoki poziom gry.
Chińskie siatkarki od samego początku dominowały na boisku, o czym rywalki przekonały się dosyć boleśnie. Na parkiecie królowały Zhao Ruirui, która zdobyła 17 oczek dla swojego zespołu oraz Wang Yimei.
Reprezentantki Japonii jedynie w drugim secie grały równo poziomem nie odbiegając od rywalek. Kiedy objęły prowadzenie w drugiej partii wydawało się, że zanosi się na malutką niespodziankę. Ale już w końcowej fazie seta Chinki pokazały przeciwniczkom gdzie ich miejsce, wygrywając tego seta do 27.
Kolejną partię od początku kontrolowały chińskie siatkarki, które bez większego wysiłku zdobywały punkty. Wiele darmowych oczek oddały im rywalki, popełniając proste błędy. Chinki pewnie dążyły do zwycięstwa, nie oddając ani razu inicjatywy rywalkom. Ostatecznie gospodynie wygrały spotkanie 3:0.
Chinki okazały się znacznie lepsze w ataku. Zdobyły tym elementem aż 50 punkty przy zaledwie 38 po stronie przeciwnej. W bloku lepiej zagrały również gospodynie (9pkt, a Japonki 7pkt). Najlepszą zawodniczką w zespole zwycięskim okazała się Zhao Ruirui, zdobywczyni 17 punktów. W drużynie przegranych 19 "oczek" na swoim koncie zapisała Kimura.
Chiny - Japonia 3:0
(25:16, 29:27, 25:22)
Składy zespołów:
Chiny: Wang Yimei 13, Feng Kun 2, Yang Hao 8, Zhou Suhong 7, Zhao Ruirui 17, Xue Ming 15, Zhang Na (libero) oraz Liu Yanan 1, Wei Qiuyue, Xu Yunli i Li Juan
Japonia: Takeshita, Omura 6, Sugiyama 8, Kano 10, Araki 5, Kimura 19, Sano (libero) oraz Kurihara i Tajimi
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.