Grand Prix | 2008-06-21 15:28:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna
Wczorajsze triumfatorki, dzisiaj w Ningbo zagrały z odmłodzoną reprezentacją Niemiec. Brazylijki bez większych problemów pokonały nasze zachodnie sąsiadki, choć sporym zaskoczeniem była partia pierwsza, którą Niemki wygrały 25:15.
Mecz rozpoczął się dosyć nieoczekiwanie, bowiem reprezentacja Niemiec bardzo wysoko wygrała partię pierwszą, 25:15. Dobra postawa Kozuch i proste błędy Brazylijek przyczyniły się do takiego obrotu sprawy.
Podrażnione porażką Brazylijki, nie bez problemów, ale wygrały trzy kolejne partie i tym samym odniosły drugie zwycięstwo w Ningbo. Obie drużyny zagrały ze spora ilością błędow własnych, co niestety miało wpływ na poziom spotkania.
Giovanni Guidetti, trener reprezentacji Niemiec: Dzisiejszy mecz mimo, że przegrany to dla nas krok do przodu. Zagraliśmy lepiej niż wczoraj, ale duża ilość popełnionych błędów, nie pozwoliła zagrać nam na poziomie podobnym jak Brazylia.
Jose Roberto Guimaraes, trener reprezentacji Brazylii: Drużyna Niemiec jest "trudnym" rywalem i pokazała to dzisiaj w pierwszym secie. Potrzebne są nam takie spotkania, bowiem dzięki nim, poprawiamy swoją grę.
Niemcy - Brazylia 1:3
(25:15, 23:25, 20:25, 28:30)
Składy zespołów:
Niemcy: Brinker 6, Hanke 2, Dumler 10, Fürst 9, Kozuch 24, Ssuschke 11, Tzscherlich (libero) oraz Hippe 3, Matthes 3, Möllers 2
Brazylia: Walewska 9, Carolina 4, Pequeno 6, Fabiana 14, Jaqueline 10, Sheilla 17, Oliveira Fabiana (libero) oraz Joyce, Welissa, Marianne 7
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.