Grand Prix | 2008-06-20 23:56:27 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Polki przegrały inauguracyjne spotkanie tegorocznej World Grand Prix ulegając 1:3 Kubankom. Trener polskiej reprezentacji, Marco Bonitta, nie traci jednak dobrego humoru. - Cieszy mnie postawa moich zawodniczek - mówi Marco Bonitta.
Reprezentacja.net: Co może Pan powiedzieć o pierwszym tegorocznym występie Polek w Grand Prix?
Marco Bonitta: - W zasadzie zagraliśmy normalny, przeciętny mecz. Najlepszym elementem naszej gry była psychika, ponieważ w niektórych momentach przegrywaliśmy już sześcioma lub siedmioma punktami, ale mimo wszystko nie odpuszczaliśmy. Cieszy mnie postawa moich zawodniczek, które nie rezygnowały i walczyły do końca. Jestem bardzo zadowolony z występu czterech dziewczyn, które po raz pierwszy wyszły na parkiet w wyjściowej szóstce reprezentacji Polski i spisywały się naprawdę nieźle. Niektóre z nich zasługują na pochwałę, ponieważ mimo końcowego, niekorzystnego dla nas wyniku, one zagrały dziś dobry mecz. Zobaczymy jak będzie to wszystko funkcjonowało jutro w pojedynku z Włoszkami, ale na dzień dzisiejszy jestem zadowolony z tego, co pokazały moje podopieczne.
Jak oceni Pan dzisiejszą postawę młodziutkiej atakującej Joanny Kaczor?
- Ta zawodniczka zagrała dziś bardzo dobry mecz. Na początku spotkania była nieco zdenerwowana i chyba czuła lekką tremę, ale krok po kroku wchodziła w mecz i poprawiała poziom swojej gry. Jestem bardzo zadowolony z jej dzisiejszego występu, bo zaprezentowała się naprawdę bardzo dobrze.
Jak Pan podsumuje występ Anny Woźniakowskiej, która również jest nowym nabytkiem reprezentacji?
- Ania miała dziś pewne problemy w przyjęciu i to nie pozwoliło jej zaprezentować się tak dobrze jak potrafi, nie mogła pokazać wszystkich swoich umiejętności. Jednak to był dopiero pierwszy mecz, przed nami kolejne, w których, mam nadzieję, zagra dużo lepiej.
* Więcej na reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.